fot. flickr.com

Mali: w zamachach bombowych zginęło 9 wojskowych

6 żołnierzy misji pokojowej ONZ zginęło w piątek w zamachu terrorystycznym przeprowadzonym przez dżihadystów w bazie ONZ MINUSMA w mieście Kidal – poinformował przedstawiciel misji ONZ w Mali. Do zamachu przyznała się grupa islamistów ,,Ansar Dine”.

Wcześniej w piątek w zasadzce na drodze w okolicach Timbuktu na północy kraju zginęło też trzech malijskich wojskowych, a dwóch zostało rannych.

Do przeprowadzenia ataków rakietowych na bazę misji pokojowej ONZ w Kidal oraz – w przerwie między nimi – do spowodowania eksplozji samochodu-pułapki, przyznała się lokalna grupa dżihadystów dowodzona przez Ijada Ag Ghaly’ego, który był wcześniej jednym z przywódców powstania Tuaregów.

Jego oświadczenie w tej sprawie zostało opublikowane w sobotę przez agencję prasową Al-Akhbar w Mauretanii.

Rzecznik sekretarza generalnego ONZ podał podczas konferencji prasowej w Nowym Jorku, że liczba rannych w ataku na misję Błękitnych Beretów w Kidal sięga 30.

Mali jest państwem często wstrząsanym atakami terrorystycznymi. W listopadzie ubiegłego roku doszło do ataku rakietowego na bazę ONZ w Kidal, w wyniku którego cztery osoby straciły życie, a 17 odniosło rany. Cztery dni przed tym wydarzeniem miał miejsce zamach na konwój misji pokojowej ONZ MINUSMA na północnym zachodzie kraju, gdzie w wyniku eksplozji zginął pracownik cywilny ONZ.

Mali pogrążyło się w chaosie w 2012 roku, kiedy powiązani z Al-Kaidą islamiści wykorzystali wojskowy zamach stanu w Bamako do zawłaszczenia separatystycznej rebelii Tuaregów i zajęcia pustynnej północy kraju. Latem 2013 roku do Mali zostały skierowane siły ONZ mające pomóc w normalizacji sytuacji na północy kraju.

PAP/RIRM

drukuj