fot. twitter.com/ZagorskiMarek

M. Zagórski: Liczę, że nowe postępowanie selekcyjne 5G będzie ogłoszone do września

Liczę, że nowe postępowanie selekcyjne dot. rezerwacji częstotliwości z pasma 3,6 GHz pod 5G zostanie ogłoszone do końca wakacji; decyzja, czy będzie to aukcja, będzie należeć do nowego prezesa Urzędu lub p.o. prezesa – powiedział szef Ministerstwa Cyfryzacji Marek Zagórski.

20 maja prezes UKE Marcin Cichy wszczął postępowanie w sprawie unieważnienia aukcji na rezerwacje częstotliwości z pasma 3,6 GHz ogłoszonej 6 marca 2020 r. w wyniku wejścia w życie przepisów tzw. trzeciej tarczy antykryzysowej, czyli ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Wprowadziła ona m.in. nowe procedury bezpieczeństwa w postępowaniach dot. rezerwacji częstotliwości, co wymusiło anulowanie rozpoczętej aukcji. Ustawa wprowadziła również tryb konkursowy przy wyborze prezesa UKE oraz zniosła wymóg zatwierdzania tej nominacji przez Senat, a także wprowadziła przepis, że kadencja obecnego prezesa UKE, która obejmuje lata 2016-2021, zakończy się 14 dni od wejścia w życie nowelizacji, czyli z końcem maja.

Marek Zagórski, pytany, kiedy może zostać ogłoszone nowe postępowanie selekcyjne, powiedział, że liczy, iż stanie się to do końca wakacji. Jak dodał, możliwe, że konkurs na nowego prezesa UKE i postępowanie selekcyjne będą prowadzone równocześnie.

Minister cyfryzacji pytany o powody odwołania Marcina Cichego, powiedział, że są one związane z wejściem w życie w grudniu Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej (EKŁE).

„EKŁE wskazuje, że szef organu regulacyjnego musi być wybrany w procedurze konkursowej. Tymczasem nie było tak w przypadku wybranych dotychczas szefów UKE. Oznacza to, że mielibyśmy kolizję z przepisami unijnymi i musielibyśmy tak czy inaczej tę sprawę rozwiązać” – wyjaśniał.

Jak dodał, kolejnym czynnikiem było zawieszenie przez Marcina Cichego postępowania aukcyjnego, co nastąpiło 16 kwietnia w związku z wejściem w życie przepisów ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, czyli tzw. tarczy 2.0.

„Biorąc pod uwagę długą tradycję sporów sądowych wokół dystrybucji częstotliwości i szukanie każdego, nawet najdrobniejszego pretekstu do podważania wyników postępowania, obawialiśmy się, że po odwieszeniu aukcji uczestnicy mogą podważać całe postępowanie. Poza tym uznaliśmy, że wymagania określane w warunkach aukcji powinny także nakładać na operatorów zobowiązania w zakresie bezpieczeństwa sieci. Dlatego podjęliśmy decyzję, że najlepszym rozwiązaniem będzie unieważnienie aukcji na podstawie przepisów zawartych w ustawie” – uzasadniał Marek Zagórski.

Pytany, czy nowy prezes Urzędu będzie od razu po objęciu stanowiska gotowy do realizacji takiego wyzwania, jakim jest przygotowanie nowego postępowania, minister Zagórski powiedział, że w momencie zakończenia urzędowania obecnego prezesa UKE premier powoła do pełnienia jego obowiązków jednego z obecnych zastępców.

„Będzie to więc osoba, która zna sytuację w Urzędzie” – podkreślił szef MC.

Jak powiedział, p.o. prezesa będzie miał za zadanie prowadzić wszystkie sprawy UKE, w tym także przygotowanie postępowania selekcyjnego. Pytany, czy będą jakieś zmiany w formie i warunkach postępowania, zaznaczył, że on sam jest zwolennikiem aukcji. „Wydaje mi się, że będzie to aukcja, bo jej powtórzenie technicznie będzie najłatwiejsze, ale decyzję podejmie szef UKE – prezes albo jego p.o. – podobnie jeśli chodzi o szczegółowe warunki postępowania” – powiedział szef MC. Zaznaczył, że warunki nowego postępowania selekcyjnego będą konsultowane, a stanowisko MC „jest tylko jednym z wielu”.

Pytany, czy ewentualne prowadzenie postępowania selekcyjnego przez p.o. prezesa nie może być podstawą do podważania całej procedury, odparł, że „kluczowe nie jest wszczęcie całego postępowania, ale jego rozstrzygnięcie”.

„Rozstrzygnięcie, czyli decyzja o przyznaniu częstotliwości w wyniku postępowania selekcyjnego powinna być podjęta już przez osobę, powołaną zgodnie z wymogami EKŁE. Wydanie odpowiednich decyzji to nie jest kwestia tygodni, ale raczej miesięcy, więc do tego czasu nowy prezes UKE powinien zostać wyłoniony” – wskazał.

Szef Ministerstwa Cyfryzacji odniósł się także do listu komisarza UE ds. rynku wewnętrznego Thierry’ego Bretona w sprawie skrócenia kadencji prezesa UKE, w którym wyraził on zaniepokojenie co do niezależności regulatora rynku telekomunikacyjnego.

Marek Zagórski podkreślił, że w odpowiedzi na ten list, zawarto wyjaśnienia, iż kadencja została skrócona właśnie w związku z wdrożeniem EKŁE.

„Czekamy na informację, czy te wyjaśnienia zostały przyjęte. Uważamy, że przepisy dyrektywy są w tym przypadku jednoznaczne” – podkreślił.

PAP

drukuj