M. Wolak: Onet powinien odpowiedzieć za swoją publikację

Portal Onet.pl powinien wziąć odpowiedzialność za swoją publikację – mówi Marcin Wolak, współorganizator akcji billboardowej, sprzeciwiającej się używaniu w mediach sformułowania ,,polskie obozy koncentracyjne”.

Chodzi o artykuł dotyczący romansów Polek z Niemcami i prostytucji podczas okupacji. Materiał opublikowany w 2016 roku Onet zilustrował zdjęciem kobiet prowadzonych na egzekucję w Palmirach. Teraz sprawa trafiła do sądu.

Jeśli portal celowo wykorzystał tę fotografię, powinien za to odpowiedzieć -mówi współinicjator akcji ,,German Death Camps” Marcin Wolak.

Można się zastanawiać, czy wykorzystanie tego typu zdjęcia było czymś zamierzonym, czy jest po prostu ignorancja dziennikarzy bądź osób pracujących w portalu Onet.pl. Można się sprzeczać, czy to bardziej ignorancja, czy bardziej zamierzone celowe działanie po to, żeby wzbudzić kontrowersje i tym samym może nagłośnić lub wzbudzić większą klikalność artykułu. Uważam, że wykorzystywanie tego typu materiałów po to, żeby wywodzić kontrowersje, jest niedopuszczalne. Trzeba brać odpowiedzialność za to co się robi. Jeżeli portal Onet.pl wykorzystał to zdjęcie świadomie w tym kontekście, to powinien za to odpowiedzieć – podkreśla Marcin Wolak.

Proces o znieważenie przez dziennikarzy portalu Marii Brodackiej, która znalazła się na fotografii, rozpoczął się wczoraj. Z powodu nieobecności świadka rozprawę odroczono jednak do 27 kwietnia.

Postępowanie prowadzone jest z inicjatywy Reduty Dobrego Imienia i syna pokrzywdzonej – Krystiana Brodackiego, który żąda od Onetu przeprosin i 150 tys. zł zadośćuczynienia. Dziennikarze Onetu tłumaczyli się pomyłką i przeprosili za błąd.

Maria Brodacka została rozstrzelana 14 czerwca 1940 r. w podwarszawskich Palmirach. Niemcy zabili tam też ok. 2200 innych Polaków.

RIRM

drukuj