fot. twitter.com/marekpietrzak76

[TYLKO U NAS] Płk M. Pietrzak o zarzutach Onetu wobec WOT: Nie po raz pierwszy ci dziennikarze atakują nasz rodzaj sił zbrojnych, często opierając swoje tezy na kłamstwach. Najczęściej to sprawy wyssane z palca

Nie po raz pierwszy ci dziennikarze, bo chodzi konkretnie o nazwiska dwóch dziennikarzy, bardzo mocno atakują nasz rodzaj sił zbrojnych, często opierając swoje tezy na kłamstwach, manipulując pewnymi faktami albo poruszając się w sferze mitów na temat Wojsk Obrony Terytorialnej. Cały czas wykorzystywane są te same metody, czyli opieranie się na wypowiedziach rzekomych żołnierzy WOT-u. Stawiam tezę, że najczęściej są to sprawy wyssane z palca – ocenił płk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy Wojsk Obrony Terytorialnej, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja, odnosząc się do zarzutów portalu Onet wobec WOT.

10 maja br. na łamach portalu Onet ukazał się artykuł pt. „Wojska Obrony Terytorialnej – >>dla idei i ku chwale ojczyzny<<. Żołnierze mają dość”. Autorzy wskazywali w nim m.in., iż żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej odmawiają służby z powodu niewypłacanych należności finansowych. Pisali także o nepotyzmie i premiowaniu członków rodzin dowódców brygad OT.

Do zarzutów odniósł się płk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy WOT, który wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie. Oświadczenie można przeczytać [tutaj]. 

https://twitter.com/marekpietrzak76/status/1391996860991168512

– Nie po raz pierwszy ci dziennikarze, bo chodzi konkretnie o nazwiska dwóch dziennikarzy, bardzo mocno atakują nasz rodzaj sił zbrojnych, często opierając swoje tezy na kłamstwach, manipulując pewnymi faktami albo poruszając się w sferze mitów na temat Wojsk Obrony Terytorialnej. Cały czas ten sam warsztat dziennikarski, jeżeli można nazwać to warsztatem dziennikarskim. Cały czas wykorzystywane są te same metody, czyli opieranie się na wypowiedziach rzekomych żołnierzy WOT-u. Stawiam tezę, że najczęściej są to sprawy wyssane z palca. Widać to chociażby po tym, jak budowana jest narracja. Czasami są oczywiście problemy, o których wiemy – powiedział płk Marek Pietrzak.

Rzecznik WOT w swoim oświadczeniu podkreślił, że nie odnotowano ani jednego przypadku sytuacji, w której żołnierze odmawialiby służby z powodu niewypłacanych należności finansowych. Na antenie Radia Maryja przyznał, że zaległości miały miejsce, ale – jak zapewnił – są już regulowane.

– Robimy, co możemy, aby zaległości były jak najmniejsze, ale można powiedzieć, że postawiliśmy sobie dość wyśrubowane normy, jeśli chodzi o czas wypłaty środków. To powoduje, że pojawiają się zaległości. Rzeczywiście były one dość spore. Wyciągamy wnioski dyscyplinarne. Dużo ostatnio w tym zakresie się dzieje i tak naprawdę zaległości w tej chwili są wyprowadzone. Był to problem związany z obiegiem dokumentów. Nie był to system oprzyrządowany komputerowo – tutaj wprowadzamy poprawki. Ale jeżeli pojawiają się zarzuty o to, że pewien żołnierz służy w trzecim batalionie, a w danej brygadzie są dwa bataliony, albo że pewien żołnierz nie dostał dodatków instruktorskich, a takich dodatków nie ma, (…), to są one bezpodstawne – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

– Liczę się z tym, że pewnie w najbliższych dniach pojawi się kolejny artykuł, który będzie próbował obalić moje tezy. Dzisiaj na stronie internetowej Sputnik (Polska – red.), która jest ramieniem próbującym zasiać niepokój, podżegać do nienawiści i tworzyć jakieś podziały w naszym państwie, (…) pojawiły się doniesienia o materiale przywołanym z Onetu, czyli niejako portal jest wykorzystywany przez naszego sąsiada – dodał.

Płk Marek Pietrzak poinformował, iż Wojska Obrony Terytorialnej cały czas angażują się w walkę z pandemią koronawirusa. Obecnie wspierają punkty szczepień przeciwko COVID-19.

– Szczepienia stają się teraz naszym głównym obszarem wsparcia. Do niedawna było to wsparcie szpitali, przyszpitalnych punktów wymazowych, a w tej chwili wchodzimy coraz mocniej we wsparcie programu szczepień. W tej chwili zabezpieczamy blisko 200 punktów na terenie całej Polski, gdzie są nasi żołnierze i wspierają punkty szczepień logistycznie albo poprzez pomiar temperatury, organizację punktów szczepień i ich prowadzenie. (…) Uruchomiliśmy infolinię pod numerem 800 100 115. Tam dyżurują od godziny 7.30 do 19.30 przez siedem dni w tygodniu nasi żołnierze, którzy pomagają w różnych sytuacjach – odpowiadają na pytania, ale też przyjmują wnioski np. by zapewnić transport starszym i samotnym osobom do punktów szczepień – oznajmił rzecznik WOT.

Całą rozmowę z płk. Markiem Pietrzakiem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj]. 

 

radiomaryja.pl

drukuj