M. Korzekwa-Kaliszuk o przedłużeniu sprzedaży tzw. pigułki „dzień po” do 2028 roku przez MZ: Jest to działanie, które ma niewiele wspólnego z ochroną zdrowia i życia pacjentek
Ministerstwo Zdrowia przedłuża do połowy 2028 roku pilotażowy program sprzedaży w aptekach tzw. pigułki „dzień po”. Ginekolodzy wskazują, że preparat oparty na octanie uliprystalu jest silną trucizną. Rządowy program umożliwia zakup preparatu na podstawie recepty wystawionej przez farmaceutę, bez konieczności wcześniejszej wizyty u lekarza.
Pilotaż programu, rozpoczął się w maju 2024 roku i kończy się w czerwcu tego roku. Resort zdrowia podkreśla, że decyzja o przedłużeniu wynika z pozytywnej oceny pilotażu. Prawnik, psycholog, dr Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, na antenie Radia Maryja podkreśliła, że decyzja Ministerstwa Zdrowia jest skandaliczna. To działanie wbrew dobru i życiu pacjentów.
– Jest to decyzja skrajnie polityczna. Jest to działanie, które ma niewiele wspólnego z ochroną zdrowia i życia pacjentek, nie wspominam już o zdrowiu i życiu dziecka, w które taka pigułka jest wymierzona, bo to jest podstawowy problem tej pigułki. Decyzja Ministerstwa Zdrowia jest szokująca także z innego względu. Jesteśmy w sytuacji, w której służba zdrowia jest skrajnie niedofinansowana, ważne zabiegi ratujące życie są ograniczane, a kolejki do specjalistów są ekstremalnie długie i w takiej sytuacji, w której trzeba środków na ratowanie zdrowia i życia, na podstawowe badania, Ministerstwo Zdrowia skupia się na finansowaniu pigułki „dzień po” – oceniła.
Według danych ministerstwa zdrowia w Polsce wystawia się i realizuje od 250 do 300 tysięcy recept rocznie na tego rodzaju środki.
Cała rozmowa z Magdaleną Korzekwą-Kaliszuk dostępna jest [tutaj].
RIRM




