fot. PAP/Tomasz Gzell

M. Dworczyk: Budżet państwa jest gotowy, by sfinansować nową piątkę PiS

Budżet państwa jest gotowy, by sfinansować nową piątkę PiS – mówił szef kancelarii premiera. Michał Dworczyk dodał, że wszystko wskazuje na to, że nie będzie trzeba nowelizować budżetu, a wystarczą jedynie przesunięcia wewnątrz już obowiązującej ustawy budżetowej, by zrealizować nowe programy Prawa i Sprawiedliwości.

Nowa piątka PiS-u zakłada wprowadzenie 500 plus od pierwszego dziecka, brak podatku PIT dla pracowników do 26 roku życia, „trzynastki” dla emerytów i rencistów, przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych oraz obniżenie kosztów pracy.

– Obecny budżet jest gotowy, żeby sfinansować 5 programów przedstawionych tydzień temu – programów prorozwojowych – zaznaczy Michał Dworczyk. 

A to dlatego – jak mówił szef kancelarii premiera – że za rządów PiS udało się wprowadzić szereg reform, uszczelnić system podatkowy, zlikwidować lukę VAT-owską czy sprawić, że gospodarka prężnie się rozwija. Odbudowa lokalnych połączeń wyniesie 800 mln zł rocznie. Jeżeli chodzi o zwolnienie z PIT-u osób do 26 roku życia, to będą to koszty w wysokości między dwa a trzy mld zł.

– Wyższe koszty uzyskania przychodu i niższy PiT – podatnicy zapłacą do budżetu mniej o około 7-10 mld złotych, czyli o tyle będzie niższy wpływ do budżetu. Emerytura plus – 9 mld zł rocznie, a 500 plus to 18,5 mld zł rocznie – wyliczał szef KPRM. 

Rzecznik rządu Joanna Kopcińska poinformowała, że aby uzyskać 500 plus na pierwsze dziecko, tak jak dotychczas, wnioski można składać w gminie zamieszkania, listownie, bądź przez internet. 

– Zapewniamy, że wsparcie programu 500 plus nie jest wliczane do dochodu i tak pozostanie – wskazała rzecznik rządu.  

Jeżeli zaś chodzi o 13. emeryturę, tu nie będzie konieczności składania wniosków o przyznanie świadczenia. Nie będą wymagane żadne dodatkowe działania od emerytów i rencistów. Także świadczenie to będzie przysługiwało osobom pobierającym matczyną emeryturę.

Wątpliwości pojawiały się również w kwestii zwolnienia z PiT-u osób do 26 roku życia.

– Zwolnienie będzie w istocie zerową stawką podatku wprowadzaną w miejsce 18 proc. stawki dla rozliczających się z przychodów przez PIT 37, czyli przez pracowników lub zleceniobiorców do 26 roku życia – dodała Joanna Kopcińska.

Nie ma też obaw – jak mówiła rzecznik rządu – że firmy będą przepisywane na dzieci, aby uniknąć podatków.

TV Trwam News/RIRM

drukuj