fot. PAP/Paweł Supernak

M. Błaszczak: Państwo polskie objęło opieką rodzinę tragicznie zmarłego pilota

Prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak wyrazili smutek i żal z powodu śmierci pilota myśliwca, który rozbił się w okolicach Pasłęka. Władze wsparły rodzinę zmarłego.

Pilot wykonywał lot szkoleniowy polegający na przechwyceniu dwóch pojedynczych samolotów. Mężczyzna miał się katapultować. Myśliwiec spadł na pole uprawne.

Szef MON Mariusz Błaszczak na specjalnie zwołanej konferencji poinformował, że do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy zostały wstrzymane loty maszyn MiG-29.

– Jesteśmy myślami z rodziną, bliskimi. Państwo polskie objęło opieką najbliższych tragicznie zmarłego pilota. Komisja już rozpoczęła swoje prace. Eksperci udali się na miejsce zdarzenia. Zostało ono zabezpieczone przez Żandarmerię Wojskową. Do czasu wyjaśnienia zostały wstrzymane loty przy użyciu tego statku powietrznego – podkreślił Mariusz Błaszczak.

MiG-29 należał do 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Pilot spędził w powietrzu ponad 800 godzin. Wielokrotnie brał udział w krajowych i zagranicznych ćwiczeniach.

Płk pilot Maciej Trelka, który wylatał setki godzin na MiG-ach poprosił, aby nie komentować tragedii do czasu wyjaśnienia jej przyczyn przez ekspertów.

– MiG-29 jest samolotem, który pozostaje w służbie od 29 lat. Jest samolotem bardzo bezpiecznym. Jest to pierwsze tego typu zdarzenie na tym typie statku powietrznego. Bardzo proszę państwa, jak również armię szeroko rozumianych ekspertów lotniczych – wszyscy jesteśmy ekspertami w dziedzinach latania, jeśli coś takiego się wydarzy – o niekomentowanie tej sprawy dopóki specjalna komisja nie wyjaśni przyczyn zdarzenia – podkreślił Maciej Trelka.

Prezydent Andrzej Duda napisał na Twitterze: Niestety, zginął jeden z Pilotów. Ogromny żal i wielka strata. Wszyscy jesteśmy teraz z nimi.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że rodzina pilota została objęta stosowną opieką.

RIRM

drukuj