fot. facebook.com

Luksemburg: Dziś w TSUE rozprawa dotycząca gazociągu OPAL

W Trybunale Sprawiedliwości UE w Luksemburgu odbędzie się dziś rozprawa dotycząca gazociągu OPAL. Jest on przedłużeniem Nord Stream 2.  Wcześniej Polska wygrała z Komisją Europejską w Sądzie UE w sprawie decyzji, która umożliwiła Gazpromowi wykorzystywanie tej magistrali w większym zakresie.

Sędziowie uznali, że mogłoby to m.in. naruszyć zasadę solidarności energetycznej. Od wyroku odwołały się jednak Niemcy.

Trudno przewidzieć rozstrzygnięcie – wskazał minister Piotr Naimski. Racje są po stronie Polski i kilku innych krajów, ale widać też determinację Berlina, by dokończyć magistralę rosyjsko – niemiecką, której ważną częścią jest OPAL  – powiedział pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

– Będziemy uważnie obserwowali to, co się stanie w TSUE, dlatego że wszelkie racje są po stronie Polski. Bronimy europejskiej solidarności. Bronimy się przed niechcianymi inwestycjami na terenie Unii Europejskiej. Będą one wprowadzały zamieszanie na rynku gazowym i politycznym. Wyraźna obecność Gazpromu to polityczna obecność Rosji – zaznaczył Piotr Naimski.

Niemcy zaskarżyły wyrok TSUE z 2019 r. Orzekł on o nieważności decyzji KE, która umożliwiła większe wykorzystanie przepustowości gazociągu OPAL przez rosyjski Gazprom. Mowa o blisko 13 mld m3 w skali roku.

Tę wspieraną przez Niemców decyzję Komisji zaskarżyła Polska wspierana z kolei przez Litwę i Łotwę. Kraje te chcą ograniczenia dominacji Gazpromu na europejskim rynku gazu, są też przeciwne nowym rosyjskim gazociągom eksportowym, w tym Nord Stream 2.

RIRM

drukuj