fot. pixabay.com

Łódź: Sejmik przyjął uchwałę o Samorządowej Karcie Praw Rodziny

Głosami radnych Prawa i Sprawiedliwości Sejmik Województwa Łódzkiego przyjął dziś uchwałę o Samorządowej Karcie Praw Rodziny. Przyjęcie stanowiska, że „rodzina jest fundamentem ładu społecznego i podstawową wspólnotą” poprzedziła burzliwa debata.

„W założeniu i koncepcji uchwały chcieliśmy wzmocnić wartości rodzinne. Tak, aby przy okazji rocznicy wizyty ojca świętego Jana Pawła II na ziemi łódzkiej, ten przekaz wzmocnić. Odnieśliśmy tę uchwałę do wszystkich spraw związanych z zapisami naszej Konstytucji, gdzie wartości rodzinne są ujęte co najmniej w trzech artykułach” – podkreślił radny Sejmiku Paweł Sałek z PiS.

Według uchwały, rodzina jest fundamentem ładu społecznego i podstawową wspólnotą społeczną, która stanowi optymalne środowisko rozwoju człowieka; od dobrego funkcjonowania rodzin zależy nasza przyszłość.

W kolejnych punktach wymienione są działania, które Sejmik będzie podejmować, podkreślając szczególną rolę rodziny. To m.in. przeciwdziałanie przemocy, alkoholizmowi, wspieranie rodzin wielodzietnych, wprowadzanie udogodnień w korzystaniu przez rodziny z dziećmi z infrastruktury sportowej, promowanie dobrych praktyk dotyczących praw rodzin w biznesie.

Tuż przed głosowaniem, przed siedzibą Sejmiku swój sprzeciw wyrażali działacze organizacji lewicowych.

Podczas sesji radni Koalicji Obywatelskiej podkreślali, że ich zdaniem rodzina jest dobrze chroniona przez obowiązujące ustawy i regulacje, a także w dotychczasowych działaniach Sejmiku i programach UE.

Proponowali – podobnie jak radni z Polskiego Stronnictwa Ludowego, według swoich własnych słów „niechętnie występujący w sporze ideologicznym” – aby treść uchwały poddać jeszcze pod debatę.

„To projekt, który narusza normy legislacji. Rodzina i wszystkie sprawy związane z jej funkcjonowaniem jest określona w Konstytucji i innych ustawach. Poddając ją pod głosowanie, jako radni wychodzimy z kompetencjami poza Sejmik” – zauważyła radna Iwona Lewandowska z Nowoczesnej.

Radny Marcin Bugajski z PO zaproponował poprawki do projektu. Jego zdaniem, uchwała łączy pojęcie rodziny z małżeństwem, z dziećmi. Tymczasem, jak twierdził, nie jest to jedyna forma istnienia nowoczesnej rodziny. Chciał, aby w dokumencie znalazła się wzmianka o rodzicielstwie zastępczym i żeby deklarowane wsparcie dla rodziny obejmowało również nieistniejący obecnie w woj. łódzkim program in vitro.

Radna Beata Dróżdż z PiS wyjaśniła, że rodzina jest szerokim pojęciem, obejmującym krewnych różnego stopnia, ale także rodziny zastępcze, niepełne.

„Nigdzie w tej Karcie nie ma mowy o tym, że województwo nie chce się taka rodziną opiekować. Nie ma też mowy o tym, że przyzwalamy na przemoc w rodzinie” – zaznaczyła.

Ostatecznie, głosami radnych Prawa i Sprawiedliwości, uchwała o Samorządowej Karcie Praw Rodziny została przegłosowana bez żadnych poprawek.

PAP/radiomaryja.pl

drukuj