fot. twitter.com/PLinLithuania

Litwa: w Wilnie upamiętniono rotmistrza Witolda Pileckiego

Litewscy deputowani do Parlamentu Europejskiego i posłowie na Sejm, przedstawiciele władz Wilna i Ambasady RP na Litwie w poniedziałek złożyli kwiaty i zapalili znicze przy domu pod adresem Użupio 7 w wileńskiej dzielnicy Zarzecze, w którym mieszkał Witold Pilecki.

25 maja 1948 roku rotmistrz Witold Pilecki został zabity strzałem w tył głowy w więzieniu mokotowskim w Warszawie. W 2019 roku Parlament Europejski ustanowił dzień 25 maja, dzień jego egzekucji, Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.

„Witold Pilecki jest wielkim bohaterem całego naszego regionu, Polaków, Litwinów, Żydów i innych narodowości” – oświadczyła ambasador Polski Urszula Doroszewska.

Podziękowała litewskim politykom za inicjatywę upamiętnienia Witolda Pileckiego.

„Cieszę się, że tak wielki bohater będzie miał swoje miejsce w Wilnie” – powiedziała Urszula Doroszewska.

„Osoba Pileckiego jest ważna nie tylko dla Wilna, Polski, ale też całej Europy” – zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami litewski eurodeputowany Andrius Kubilius.

„Symboliczne jest, że obchodzimy po raz pierwszy Międzynarodowy Dzień Bohaterów Walki z Totalitaryzmem (właśnie) przed domem Witolda Pileckiego” – powiedział Andrius Kubilius.

„Jego życiorys odzwierciedla całą panoramę historii XX wieku, od zawiłej historii Wilna, poprzez wydarzenia w Auschwitz, aż po zbrodnie stalinizmu” – dodał.

„Poprzez pokazanie heroicznego i zarazem tragicznego losu jednego człowieka możemy udowodnić Europie i całemu światu, że Hitler i Stalin byli takimi samymi katami. Stworzone przez nich reżimy przestępczo niszczyły ludzi i narody“ – oceniła litewska eurodeputowana Rasa Juknevicziene, którą przytoczono w komunikacie Instytutu Polskiego w Wilnie, informującym o uczczeniu Pileckiego. W dokumencie podkreślono m.in., że „rotmistrz Witold Pilecki – to bohater, który niewystarczająco dobrze jest znany na Litwie”.

72 lat temu w więzieniu mokotowskim w Warszawie władze komunistyczne wykonały wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim, oficerze ZWZ-AK, który w 1940 r. dobrowolnie poddał się aresztowaniu i wywózce do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz, aby zdobyć informacje o obozie; po ucieczce z Auschwitz walczył w Powstaniu Warszawskim, po jego upadku trafił do niewoli niemieckiej.

Wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Został schwytany przez UB, był torturowany i w 1948 r. skazano go na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja 1948 roku. Miejsce jego pochówku nie zostało ujawnione przez władze komunistyczne. Prawdopodobnie ciało rotmistrza wrzucono, wraz z innymi ofiarami, do dołów śmierci na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

W 1995 r. Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2006 – Orderem Orła Białego. We wrześniu ub.r. na placu przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odsłonięto jego pomnik.

PAP

drukuj