fot. flickr.com

Litwa przywróciła obowiązkową służbę wojskową

Litewska Rada Obrony Państwa przywróciła na stałe obowiązkową służbę wojskową – informuje „Nasz Dziennik”. Takie działanie naszych sąsiadów są odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej.

Litewska Rada, w skład której wchodzą m.in. prezydent, premier, marszałek Sejmu i minister obrony narodowej, zadecydowała również o przeznaczeniu dodatkowych funduszy dla resortu obrony.  Ma to być kwota co najmniej 150 mln euro.

Litewskie władze od dłuższego czasu zwracają uwagę międzynarodowych środowisk na agresywne działania Rosji, m.in. przeprowadzanie lotów zaczepnych nad Bałtykiem i organizację dużych przygranicznych manewrów wojskowych.

W tym kontekście poseł Wojciech Skurkiewicz, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, podkreśla, że w Polsce nie ma potrzeby wdrażania takich rozwiązań.

-­­ Jeżeli mówimy o sytuacji na Wschodzie, to takie imperialistyczne zapędy Rosji, to ten przysłowiowy „wielki niedźwiedź”, który wciąż jest w uśpieniu, ale od czasu do czasu pokazuje swoją moc, swoje pazury. Jeżeli chodzi o przywrócenie poboru w Polsce, w tej chwili myślę, że nie będzie dyskusji na ten temat. Minister Antoni Macierewicz ma inną koncepcję rozszerzania możliwości obronnych w naszym kraju. Mamy  w tej chwili armię w pełni zawodową, ale będziemy też wspierać i wzmacniać ten trzeci sektor – obronę terytorialną. To jest coś, co musi ulec przeformowaniu w naszym kraju – powiedział Wojciech Skurkiewicz.

Litwa zlikwidowała obowiązkowy pobór do wojska w 2008 roku. Po rosyjskiej aneksji Krymu w kraju przywrócono tymczasowo zasadniczą służbę wojskową na 5 lat. Rządzący chcą, by od przyszłego roku liczba poborowych wzrosła do 4 tys., a żołnierzy w służbie czynnej do 24 tys. osób.

RIRM

drukuj