fot. flickr.com

Liderzy frakcji w Parlamencie Europejskim spotkają się w Strasburgu

W Strasburgu odbędzie się dziś spotkanie liderów wszystkich frakcji politycznych w Parlamencie Europejskim. Najprawdopodobniej podejmą oni decyzję o wycofaniu wniosku o wszczęcie wobec Polski art. 7 traktatu unijnego. Powodem ma być fakt, że podobną procedurę w tej sprawie uruchomiła Komisja Europejska.

Według unijnych źródeł PE może jednak rozpocząć prace nad kolejną rezolucją dotyczącą praworządności w Polsce.

Minister Joanna Kopcińska, rzecznik prasowy rządu, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja podkreśliła, że dialog z organami unijnymi jest wciąż prowadzony. Jest to konieczne, aby wyjaśnić ostatecznie wszelkie wątpliwości wokół reformy sądownictwa w Polsce – dodała.

– Odwiedzająca nie tak dawno Polskę premier Wielkiej Brytanii Theresa May wyraźnie podkreśliła, iż Polska ma prawo przeprowadzać zmiany konstytucyjne w obrębie swoich granic. Polska przestrzega praworządności i przestrzegać będzie. Nie ma absolutnie podstaw, aby spór polityczny wokół reformy wymiaru sądownictwa rzucał się cieniem na dobre relacje Polski oraz Unii Europejskiej. W związku z tym dialog, który rozpoczął się tak naprawdę już w grudniu, trwa i tak długo, jak będzie trzeba, nasz rząd będzie rozmawiał, rozwiewał wątpliwości – powiedziała Joanna Kopcińska.

W ostatnim czasie Bojko Borisow, premier Bułgarii, która objęła półroczną prezydencję w UE, wyraził nadzieję, że procedura z art. 7 przeciwko Polsce nie zajdzie tak daleko, by musiało się odbyć głosowanie unijnych przywódców.

W grudniu ubiegłego roku decyzję o uruchomienie art 7. wobec Polski podjęła Komisja Europejska. Jest to tzw. opcja atomowa, w wyniku której kraj może nawet zostać objęty sankcjami czy zawieszeniem prawa do głosowania na forum UE.

Aby tak się stało, zgodę wyrazić muszą wszystkie państwa członkowskie. Węgry wielokrotnie powtarzały jednak, że w takiej sytuacji będą przeciw karaniu Polski.

RIRM

drukuj