fot. PAP/Michał Meissner

L. Miętek: Rząd wygasza polską kolej na rzecz lobby samochodowego

Przez wiele lat włożono miliardy w infrastrukturę kolejową, a dzisiaj zabija się kolej towarową przez uleganie lobby samochodowemu. Zajmujemy się sprawami przyszłości polskiej kolei, jak gdyby wyręczając rządzących, bo jak widać oni nie mają na to czasu – powiedział Leszek Miętek, szef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W niedzielę odbyły się obchody 45. rocznicy strajku w lubelskim węźle kolejowym. Sparaliżowanie ruchu kolejowego w 1980 r. należało do najważniejszych wydarzeń nazwanych później Lubelskim Lipcem. Fala strajków objęła wówczas cały region, poprzedzając protesty na Wybrzeżu i powstanie „Solidarności”.

– Kolejarze 45 lat temu zapoczątkowali działania protestacyjne, które w konsekwencji przyniosły wolność Polsce. Na kolejarzy można liczyć, bo od zawsze upominają się o polską gospodarkę. W tego typu działaniach, również protestacyjnych, jest ryzyko utraty miejsc pracy, ale my jako cel nadrzędny stawiamy dobro ojczyzny, dobro miejsc pracy w firmach, w których pracujemy, dobro polskiej kolei – mówił szef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Leszek Miętek zwrócił uwagę, że także dziś środowisko kolejarskie nie jest wolne od problemów.

– Z 1980 r. pamiętam totalną destrukcję polskiej kolei, dworce zabite deskami, stare wagony, lokomotywy, brak właściwego zarządzania koleją, spychanie jej na margines, utrata wolności obywatelskich, szykany pracowników. To są klimaty z tamtych lat. Dzisiaj niestety też – może nie w takiej skali, jak 45 lat temu – jako kolejarze przeżywamy problemy, głównie w obszarze kolei towarowej. Szykowane są protesty organizowane przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce. Będą polegały na zorganizowaniu w siedemnastu punktach w Polsce pikiet stacjonarnych z zajęciem pasa ruchu drogowego. Chcemy zwrócić uwagę opinii publicznej na antykolejową politykę transportową państwa. Rząd wygasza polską kolej na rzecz lobby samochodowego i przez to my tracimy miejsca pracy. To nie jest problem tylko kolejarzy, bo to jest problem całej polskiej gospodarki – wskazał rozmówca.

W czasach zagrożeń militarnych ze Wschodu to olbrzymie osłabienie zdolności operacyjnych polskiej armii – kontynuował gość Radia Maryja.

– W związku z sytuacją destrukcji w obszarze kolejowych przewozów towarowych ma być zwalnianych wielu pracowników operacyjnych. Mówię tutaj w szczególności o spółce PKP Cargo, która już zwolniła w ubiegłym roku około 4000 pracowników. Teraz szykują się kolejne zwolnienia i końca nie widać. Prawdopodobnie zostanie sam szyld po tej firmie. Problemy nie dotyczą samego Cargo, ale również innych spółek towarowych, które funkcjonują na polskim rynku. Trzeba sobie zdawać sprawę, że na drogach jest ponad 2 miliardy ton ładunków, na kolei około 200 milionów. My nawet nie mamy 10 proc. udziału w rynku. W tym roku – zgodnie z danymi Polskich Linii Kolejowych – o 5 proc. spadły przewozy towarów. My nie oczekujemy, żeby nam, kolejarzom, ktoś dawał jakieś dotacje. My dopominamy się zdrowej, równej konkurencji międzygałęziowej – powiedział.

Szef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce zwrócił też uwagę na hipokryzję obecnie rządzących w sprawie ochrony środowiska.

– Rządzący mają pełne usta frazesów o Zielonym Ładzie, o ochronie środowiska, o tym, jak nas klimat zabije itd. Zamykają kopalnie, elektrownie węglowe – to wszystko przeszkadza. Ale rządzącym nie przeszkadza, że uruchamiają sto tirów, żeby przewieźć towar, który może przewieźć jeden pociąg. To jest dla nas niezrozumiałe. Chcemy normalności. Przez wiele lat włożono miliardy w infrastrukturę kolejową, a dzisiaj zabija się kolej towarową przez uleganie lobby samochodowemu (…). Zajmujemy się sprawami przyszłości polskiej kolei, jak gdyby wyręczając rządzących, bo oni tymi sprawami powinni się zajmować, ale – jak widać – nie mają na to czasu – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z Leszkiem Miętkiem dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj