fot. flickr.com

Ks. prof. Góralski: Procedowanie i podpisanie ustawy o in vitro to grzech ciężki

Głosowanie za ustawą in vitro i podpisanie jej przez prezydenta, to ewidentny publiczny grzech ciężki – mówi na łamach „Naszego Dziennika” ks. prof. Wojciech Góralski kanonista z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego .

Ks. prof. Góralski dodaje, że w tej sytuacji mamy obowiązek przypominania tym, którzy poparli in vitro, że nie mogą przystępować do Komunii Świętej.

Może to także zrobić ksiądz przed Mszą św., widząc, że osoba która publicznie poparła in vitro, a nie zmieniła swoich poglądów i trwa w grzechu ciężkim, może chcieć przystąpić do Komunii św.

Ksiądz profesor zaznacza jednak, że sprawa jest delikatna i w praktyce odmówienie Komunii św. komukolwiek jest trudne.

– Nigdy nie wiadomo czy dana osoba – choćby kilka minut wcześniej czy pół godziny, czy dzień wcześniej – nie była u spowiedzi i nie uzyskała rozgrzeszenia z tego grzechu, okazując oczywiście żal, postanowienie poprawy i zadośćuczynienia. Dlatego w praktyce odmówienie Komunii Świętej komukolwiek jest niezwykle trudne. Jest to sprawa niezwykle delikatna, ale formalnie – jak brzmi kanon 915 Kodeksu prawa kanonicznego – osoby trwające w grzechu ciężkim, a jest to grzech ciężki według nauki Kościoła – nie powinny być dopuszczone do Komunii Świętej – zaznaczył ks. prof. Wojciech Góralski.

Ks. prof. Wojciech Góralski dodaje, że musi być pewność, że ktoś zmienił zdanie, przyznaje się do błędu. „Spowiednik może wskazać różne formy tego naprawienia szkód wynikających z grzechu ciężkiego. Idealnie byłoby, gdyby publicznie taka osoba oznajmiła, że popełniła błąd, głosując za in vitro, czy w przypadku prezydenta, podpisując ustawę” – dodaje kanonista.

RIRM

drukuj