fot. PAP/Tytus Żmijewski

Ks. prof. P. Bortkiewicz TChr: Jeżeli zrezygnujemy z tożsamości chrześcijańskiej i wierności Bogu, oddając się całkowicie pod dyktaturę UE w obecnym jej kształcie, to radykalnie cofniemy się w naszym życiu społecznym i politycznym

45 lat temu Papież Polak – Jan Paweł II – po raz pierwszy odwiedził swoją Ojczyznę po objęciu przez niego Stolicy Piotrowej. Zostawił nam wówczas konkretny program do zrealizowania. Jak powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, etyk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, że ten program wyzwolenia, odzyskania suwerenności zawierał elementy, takie jak tożsamość kulturową, właściwe rozumienie wolności, tożsamość chrześcijańską i wierność Chrystusowi. Przyjmując te elementy rzeczywiście przeszliśmy przez proces burzliwych, trudnych, krzyżujących naszą wolność lat osiemdziesiątych, ale ostatecznie proces dokonujący tego, że Polska stała się państwem suwerennym. Jeżeli zrezygnujemy z tożsamości chrześcijańskiej i wierności Bogu, oddając się całkowicie pod dyktaturę UE w obecnym jej kształcie, to radykalnie cofniemy się w naszym życiu społecznym i politycznym – dodał.

Mija 45 lat od pierwszej pielgrzymki Papieża Polaka do Ojczyzny. To wtedy padły te znamienne słowa: „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze Ziemi!… Tej Ziemi!”

To rzeczywiście była pielgrzymka, która już od pierwszego dnia, od pamiętnego drugiego czerwca, od homilii na Placu Zwycięstwa (obecnie Plac Piłsudskiego – red.), pokazała, że papieskie słowa mają moc sprawczą. Co się zmieniło? Papież przybył do Polski, która programowana była jako Polska Ludowa. Przypomniał, iż jesteśmy Polską chrześcijańską, że nasze dzieje nie rozpoczęły się w lipcu 1944 roku, tylko w kwietniu 966 roku, w Wigilię Paschalną, kiedy Mieszko I przyjął chrzest. Przypomniał, że nie żyjemy w obszarze zdominowanym przez kulturę socjalistyczną, tylko mamy kulturę chrześcijańską; przypomniał, iż wbrew temu, co próbowano nam narzucić, nie jesteśmy społeczeństwem socjalistycznym czy ludem pracującym miast i wsi, tylko jesteśmy narodem i ta podmiotowość narodu wybrzmiała bardzo mocno na Placu Zwycięstwa i stała się podstawą zupełnie nowych zjawisk społecznych w najnowszych dziejach i – co bardzo ważne – zdarł z nas karykaturalną maskę homo sovieticus (łac. „człowiek sowiecki/radziecki”), a powiedział, że człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa. To oznaczało radyklaną przemianę całej naszej rzeczywistości – zrodziła się solidarność, suwerenność i odzyskaliśmy naszą godność  – przypomniał ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Zwrócił również uwagę, że często koncentrujemy się na końcowych słowach („Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze Ziemi!… Tej Ziemi!”), które wypowiedział Jan Paweł II, ale przed nimi – jak podkreślił duchowny – padły też inne: „I wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież, wołam z całej głębi tego tysiąclecia”.

Cała homilia z Placu Zwycięstwa była odsłonięciem właśnie głębi dziejów tysiąclecia, tzn. głębi dziejów chrześcijaństwa. Papież pokazał, co znaczył chrzest w dziejach Polski, wskazując na obraz Grobu Nieznanego Żołnierza i obraz Chrystusa na Krakowskim Przedmieściu obalonego podczas Powstania Warszawskiego. Pokazał on, jak głęboko Chrystus był i jest obecny w dziejach Polski; pokazał, że nie ma Polski niechrześcijańskiej. Polska, jeżeli jest autentyczna, jeżeli zyskuje moc heroizmu, odwagę przetrwania, nadzieję, to dlatego, że odczytuje żywą obecność Chrystusa – zaznaczył duchowny.

Wyjaśnił także, że w 1991 roku w Koszalinie Jan Paweł II, rozpoczynając swoją najtrudniejszą historyczną pielgrzymkę, przypomniał słowa z Placu Zwycięstwa w Warszawie i ponownie powiedział, że Polska potrzebuje dzieła odnowienia.

O ile w 1979 roku wchłonęliśmy te słowa i uczyniliśmy je treścią życia, o tyle w 1991 odrzuciliśmy je i konsekwencje tego mamy dzisiaj – wyjaśnił.

Gość Radia Maryja w kontekście testamentu, jaki zostawił nam Papież Polak po pierwszej pielgrzymce, odniósł się do wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Papież wyraźnie zasygnalizował w Gnieźnie problem kultury; kultury, która jest w służbie dobra wspólnego narodu. To oznacza też, że kultura ma wyraz suwerenności narodowej i dlatego, jeżeli mamy takie tendencje, w których bezrozumni ludzie twierdzą, iż nie ma jakiejś kultury narodowej, nie ma potrzeby tożsamości narodowej, bo jesteśmy jakimś eurokołchozem, to jest to bzdura. To jest popadanie w niewolę, wyjście z ziemi wolności do domu niewoli. To jest radykalny krok wstecz. W Częstochowie Jan Paweł II przepięknie i niezwykle wymownie mówił o wolności w kontekście Aktu Milenijnego oddającego Polskę w macierzyńską niewolę Maryi i wypowiedział tam takie słowa, że do istoty wolności należy też przynależeć, czyli nie być wolny, a raczej być wolnym w sposób dojrzały. Zilustrował problem wolności (która nie jest anarchią, samowolą, ale jest przyporządkowaniem się w miłości, oddaniem się miłości) obrazem matki nieodczuwającej niewoli uwiązania przy chorym dziecku, lecz jako afirmację swojej wolności, jako jej spełnienie – wskazał.

Dodał, że ostatni bardzo ważny tekst z pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski to słowa z krakowskich Błoni.

Papież mówił wówczas: „Czy człowiek może powiedzieć Bogu: nie? Czy człowiek może powiedzieć Chrystusowi: nie? Jan Paweł II odpowiedział, że oczywiście może; że człowiek jest istotą wolną, ale w imię czego i za jaką cenę. Zauważmy, że ten program wyzwolenia, odzyskania suwerenności zwierał takie elementy, jak tożsamość kulturową, rozumienie wolności, tożsamość chrześcijańską i wierność Chrystusowi. Przyjmując te elementy, rzeczywiście przeszliśmy przez proces burzliwych, trudnych, krzyżujących naszą wolność lat osiemdziesiątych, ale ostatecznie proces dokonujący tego, że Polska stała się państwem suwerennym. Jeżeli dzisiaj w dobie już Polski wyzwolonej, suwerennej, z tego zrezygnujemy, oddając się całkowicie w dyktaturę Unii Europejskiej w obecnym jej kształcie, to popełniamy straszliwy regres, radykalnie się cofamy w naszym życiu społecznym i politycznym – akcentował ks. profesor.

Całą rozmowę z ks. prof. Pawłem Bortkiewiczem TChr można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl