Ważą się losy Rodzinnych Ogrodów Działkowych
W najbliższym czasie wszystkie gminy w Polsce przyjmą tzw. plany ogólne – dokumenty planistyczne, które mogą zadecydować o przyszłości Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Polski Związek Działkowców przygotował w tej sprawie specjalne wnioski. Termin ich składania upływa 14 czerwca.
Najstarsze w Polsce mają ponad 120 lat, mowa o Rodzinnych Ogrodach Działkowych, które przynoszą wiele korzyści. Pełnią m.in. funkcje przyrodnicze, rekreacyjne oraz społeczne.
– Działki są niewątpliwie jednym z najważniejszych elementów miasta. Jest to teren wypoczynkowy dla ludzi, gdzie mogą się odstresować od swojego codziennego życia, trochę uwolnić od kłopotów, ale są też ważnym elementem biologicznym miasta. To jest potężny zbiornik retencyjny, gdzie się zbiera wodę. To są zielone płuca, mamy bioróżnorodność, występuje tu mnóstwo zwierząt. Ogrody prowadzą też działalność dla grup senioralnych – mówił Wojciech Sowa z Okręgowego Zarządu Pomorskiego Polskiego Związku Działkowców w Gdańsku, prezes zarządu ROD „Morena”.
Odpoczynek, relaks, a do tego możliwość wypielęgnowania zdrowej żywności to plusy, jakie dają nam ogródki działkowe.
– Wolę siedzieć na działce. Tutaj jest świeże powietrze, człowiek odpoczywa. Mam pomidory, buraczki, sałatę, pietruszkę, koperek, ale także owoce: czereśnie, śliwka, jabłka – oznajmiła Mariola Stankiewicz, działkowiec.
– Bardzo się różnią te pomidory, tym bardziej że przy tym się chodzi, opiekuje się tym i serce się wkłada. Dla siebie się to robi, dla dzieci, dla wnuków – podkreślił Mirosław Stankiewicz, działkowiec.
Tymczasem zgodnie z nowym prawem do końca 2025 r. każda gmina w Polsce ma obowiązek sporządzić plany ogólne wszystkich gruntów znajdujących się w jej władaniu.
– Wszystkie gminy w Polsce mają obowiązek przygotowania planu ogólnego. Jest to nowy dokument, bardzo ważny, istotny, ponieważ będzie pokazywał w jakim kierunku będzie się rozwijało miasto w ciągu najbliższych 20 lat – wyjaśniła Edyta Damszel-Turek, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska.
Tutaj rodzi się pytanie o przyszłość Rodzinnych Ogrodów Działkowych, jest bowiem presja, że zostaną przeznaczone na zabudową mieszkaniową.
– Nowe przepisy, które mówią o obowiązku tworzenia planu ogólnego, takiego master planu w każdej gminie, w każdym mieście, będą wypychać takie tereny, jak rekreacja, wypychać gdzieś na obrzeża miast, a zabudowywać to dla celów mieszkaniowych czy usługowych –zwrócił uwagę Kazimierz Koralewski, wiceprzewodniczący klubu radnych PiS w radzie Miasta Gdańska.
Istnieje możliwość wnioskowania o stworzenie odpowiedniej strefy na gruntach, na których istnieje dany rodzinny ogród działkowy.
– Jeśli nie będzie tego wniosku, nie będzie pewności, czy nadal ten sposób zagospodarowania przestrzeni będzie w tym ogólnym planie utrzymany. Stąd dzisiaj apel do wszystkich użytkowników ogródków działkowych, aby takie stosowne wnioski składali – powiedział Kazimierz Koralewski.
Wniosek musi zawierać szczegółowe dane geodezyjne. Wzór wniosku przygotował Polski Związek Działkowców. Termin jego złożenia upływa w najbliższy piątek, 14 czerwca.
TV Trwam News



