fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. abp Marek Jędraszewski staje po stronie fundamentalnych wartości

Ks. abp Marek Jędraszewski, pomimo licznych ataków środowisk liberalno-lewicowych, konsekwentnie broni fundamentalnych wartości. W poniedziałek podczas Mszy św. sprawowanej z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego podkreślił, że co prawda po polskiej ziemi nie chodzi już czerwona zaraza, ale „pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły” – tęczowa zaraza.

To właśnie te słowa ks. abp. Marka Jędraszewskiego wywołały falę krytyki ze strony środowisk lewicowych oraz homoseksualnych.

– Czerwona zaraza już po naszej ziemi na szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, nasze serca i umysły – nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha; neomarksistowska, nie czerwona, ale tęczowa – mówił metropolita krakowski.

Nawiązując do ataków na chrześcijan ze strony środowisk homoseksualnych ks. Arcybiskup powiedział, że walka o tolerancję staje się szczytem nietolerancji.

– Na ustach tych, którzy głoszą wszędzie i wszem i wobec tolerancję pojawiają się przemoc, poniżanie, szyderstwo z najświętszych znaków: Matki Boskiej Częstochowskiej, samej Przenajświętszej Dziewicy, a w ostatnich dniach także z symbolu Polski Walczącej – zaznaczył ks. abp Jędraszewski.

Słowa ks. Arcybiskupa nie podobają się Robertowi Biedroniowi, zadeklarowanemu homoseksualiście. Dla lidera partii Wiosna są one nawoływaniem do przemocy.

– To nigdy nie powinno paść publicznie, ponieważ jest to nawoływanie do przestępstwa, jest to nawoływanie do przemocy, od mowy nienawiści do przestępstw nienawiści jest bardzo krótka droga – wskazał Robert Biedroń.

Wiceprezes Instytutu Ordo Iuris dr Tymoteusz Zych podkreślił, że słowa metropolity krakowskiego należy sytuować w całym kontekście wypowiedzi, która dotyczyła agresywnej propagandy ideologii LGBT.

– I która też opiera się na bardzo pogłębionych studiach różnych ideologii neomarksistowskich. Mamy do czynienia z zestawieniem ze sobą starego marksizmu z neomarksizmem, czyli tak naprawdę dwóch różnych nurtów ideologicznych myślenia o człowieku i o społeczeństwie – zwrócił uwagę dr Tymoteusz Zych.

Ks. abp Jędraszewski powiedział prawdę, na którą należy spojrzeć z punktu widzenia oceny moralnej Kościoła – podkreślił ks. prof. Jan Machniak

– Kościół deklarował szacunek dla każdego człowieka, nawet dla największego grzesznika, ale zawsze grzech nazywał grzechem, czy słabość nazywał słabością. I tutaj ks. Arcybiskup tylko wypowiedział to, co jest prawdą z punktu widzenia oceny moralnej Kościoła, Dekalogu i całego nauczania Kościoła – powiedział ks. prof. Machniak.

Tymczasem trwa ofensywa środowisk homoseksualnych. W swoich działaniach staje się coraz bardziej agresywna. W czwartek po raz kolejny podczas Marszu Powstania Warszawskiego zbezczeszczony został symbol Polski Walczącej, który umieszczono na tęczowej fladze.

I chodź flaga ta długo nie wisiała na jednym z największych hoteli w centrum Warszawy, bo zdjęła go ochrona, to według Witolda Tumanowicza z Ruchu Narodowego była to kolejna prowokacja środowisk homoseksualnych.

– My składamy oczywiście zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Jest to symbol prawnie chroniony. Symbol Polski Walczącej jest nie tylko prawnie chroniony, ale przede wszystkim moralnie powinien być chroniony przez wszystkich obywateli RP. Nie ma zgody na to, aby go w taki sposób profanować – podkreślił Witold Tumanowicz.

I jeśli homoseksualistom wydaje się, że geje czy lesbijki brały udział w Powstaniu Warszawskim, to głęboko się mylą – dodał rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie dr Jerzy Bukowski.

– Oni nie mają nic wspólnego z patriotyzmem, to jest coś jak dawna międzynarodówka komunistyczna. Zresztą te środowiska mają bardzo wiele wspólnego z neomarksizmem i dla nich po prostu wszelkie objawy patriotyzmu, przywiązania do swojej Ojczyzny są czymś niezrozumiałym. Oni tego nie zrozumieją i oni tym po prostu gardzą i w związku z tym oni sobie bardzo chętnie drwią – wskazał dr Jerzy Bukowski.

Polacy nie godzą się na działania środowisk LGBT, których celem jest walka z cywilizacją chrześcijańską. Dlatego tak ważna staje się dziś obrona chrześcijańskich wartości.

– Walka przeciwko tym środowiskom LGBT jest walką, która w sferze ideowej może rozstrzygnąć o naszej przyszłości – zwrócił uwagę prof. Piotr Jaroszyński.

Wobec ataków środowisk LGBT nie możemy przejść obojętnie. Musimy protestować – wskazała redaktor naczelna Polskiego Forum Rodziców Elżbieta Lachman.

– Jeśli środowiska LGBT poniżają, profanują, to siedzimy cicho i przepraszamy, że żyjemy. Nie! Musimy bronić naszych wartości, musimy bronić stylu naszego życia! – zaapelowała Elżbieta Lachman.

TV Trwam News/RIRM

drukuj