fot. PAP/EPA

Kruchy rozejm na Bliskim Wschodzie – Izrael niszczy niemalże wszystko, co napotka na swojej drodze

Jeszcze dziś ma dojść do rozmów między Libanem a Izraelem w sprawie przedłużenia rozejmu, który jest dość kruchy. Z kolei Donald Trump przedłuża rozejm z Iranem i zapowiada kontynuację blokady cieśniny Ormuz.

Z libańskiego miasta Bint Dżubajl przy granicy z Izraelem nie pozostał kamień na kamieniu. Armia izraelska niszczy niemalże wszystko, co napotka na swojej drodze. Zbombardowane są miasta i wsie. To ogrom cierpienia Libańczyków.

 – Brutalne zbrodnie – od burzenia domów i miejsc kultu, aż po mienie publiczne i prywatne. Nawet karetki nie zostały oszczędzone przed zbrodniami i terrorem syjonistycznego wroga – podkreślił Mohammed Kaddoura, członek Stowarzyszenia Uczonych Muzułmańskich w Libanie.

Żołnierze izraelscy na południu Libanu niszczą gaje oliwne i ujęcia wody. Rząd i armia izraelska twierdzą, że walczą w ten sposób z terrorystami z Hezbollahu, ale jest też możliwy inny cel walk – zauważył prof. Maciej Münnich, ekspert zajmujący się Bliskim Wschodem.

 – Niektórzy ministrowie nie ukrywają tego, że docelowo idealnie byłoby, gdyby udało się te tereny anektować, a potem poddać osadnictwu izraelskiemu – zwrócił uwagę prof. Maciej Münnich.

Rząd libański przyznaje, że Hezbollah jest problemem, z którym państwo sobie nie radzi.

 – Nie dążymy do konfrontacji z Hezbollahem. Wręcz przeciwnie, wolałbym uniknąć konfrontacji z Hezbollahem, ale nie damy się zastraszyć – zapewnił Nawaf Salam, premier Libanu.

Rząd libański chce kontynuować rozmowy z rządem Izraela. Dziś w Waszyngtonie ma się odbyć druga tura negocjacji. Nie wiadomo jeszcze, czy ich celem jest przedłużenie kruchego, 10-dniowego zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem. Przedłużony natomiast ma być rozejm między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem a Iranem. Zapowiedział to w swoich mediach społecznościowych prezydent Donald Trump.

 „Nakazałem naszemu wojsku kontynuować blokadę i we wszystkich innych aspektach pozostać gotowym i zdolnym, dlatego przedłużę zawieszenie broni do czasu przedstawienia ich propozycji i zakończenia dyskusji, w jedną lub drugą stronę” – poinformował prezydent USA.

 Donald Trump ogłosił, że Iran chce zniesienia blokady, bo za dużo traci na wstrzymaniu ruchu w cieśnienie Ormuz.

 „Iran nie chce zamknięcia cieśniny Ormuz, chce jej otwarcia, aby zarabiać 500 milionów dolarów dziennie (…)” – stwierdził prezydent USA.

Amerykańska blokada cieśniny to środek nacisku na Teheran. Iran znalazł się pod ścianą – zauważył politolog, dr Tomasz Teluk.

 – Irańczycy muszą eksportować ropę. Te magazyny węglowodorów są na tyle przepełnione, że groziłoby to także paraliżem przemysłu naftowego – zaznaczył dr Tomasz Teluk.

Skutki zamknięcia cieśniny Ormuz dla żeglugi odczuje nie tylko Iran, ale wiele  państw na świecie. Unijny komisarz ds. energii przyznał, że czeka nas długotrwały kryzys.

 – Czeka nas bardzo trudny okres, a może nawet lata, w zależności od rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie. Ale nawet najlepszy scenariusz nie jest zbyt optymistyczny. Nawet jeśli jutro zapanuje pokój, to Katar i tak potrzebuje prawdopodobnie dwóch lat, by odbudować swoją infrastrukturę do produkcji gazu i jego transportu – zaznaczył Dan Jørgensen.

W środę na giełdach znowu drożała ropa. Za baryłkę ropy Brent płacono 99 dolarów 21 centów. W górę szły ceny gazy ziemnego. Za megawatogodzinę płacono 42 ,48 euro. Natomiast w Polsce maksymalna cena benzyny 95 wyniosła 5,97 zł za litr, a oleju napędowego – 6,71 gr za litr.

TV Trwam News

drukuj