fot. PAP/Rafał Guz

KRS wybrała sześciu kandydatów na sędziów Izby Dyscyplinarnej SN

Krajowa Rada Sądownictwa wybrała sześciu kandydatów na sędziów Izby Dyscyplinarnej SN, w tym swego wiceprzewodniczącego Dariusza Drajewicza oraz członka Rady Rafała Puchalskiego. Nominacji sędziów dokonuje prezydent, któremu będą przedstawione wybrane kandydatury.

Spośród 31 zgłoszeń w konkursie na stanowiska sędziowskie w Izbie Dyscyplinarnej SN w głosowaniu Rady wyłoniono sześciu kandydatów – oprócz Drajewicza i Puchalskiego także: prokuratora Prokuratury Krajowej Jarosława Dusia, sędziego sądu rejonowego Andrzeja Skowrona, radcę prawnego Jarosława Sobutkę oraz sędziego sądu apelacyjnego Mariusza Łodko.

KRS zajmowała się wyłonieniem kandydatur na sześć stanowisk sędziowskich w Izbie Dyscyplinarnej SN na bieżącym posiedzeniu trwającym w tym tygodniu od wtorku do piątku. Konkurs na te stanowiska sędziowskie został zainicjowany przez obwieszczenie prezydenta w Monitorze Polskim z lipca 2019 r.

W wyroku z grudnia ub.r. Izba Pracy SN, powołując się na orzeczenie TSUE, uznała m.in., że polska KRS nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego. Przewodniczący KRS Leszek Mazur zapowiedział wtedy, że Rada nie przestanie nominować sędziów.

Z kolei z zeszłotygodniowej uchwały trzech izb SN wynika, że nienależyta obsada SN, sądów powszechnych i wojskowych jest wtedy, gdy w ich składzie znajduje się osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie. W sądzie powszechnym lub wojskowym – według uchwały – nienależyta obsada sądu może być stwierdzona tylko wtedy, gdy w składzie sędziowskim uczestniczy osoba wyłoniona przez obecną KRS, jeżeli wadliwość procesu powoływania go prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności. Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN – uchwała ma zastosowanie do jej orzeczeń bez względu na datę ich wydania.

„To jest konkurs, osoby zgłosiły się, my rekomendujemy głowie państwa kandydatury i uważamy, że w żaden sposób ta uchwała SN nie powoduje, że nie możemy tego konkursu prowadzić” – mówił we wtorek rzecznik prasowy KRS sędzia Maciej Mitera pytany o wybór nowych sędziów do Izby Dyscyplinarnej SN.

Ostatnio Trybunał Konstytucyjny do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws. sporu kompetencyjnego między Sejmem, prezydentem, a SN wstrzymał stosowanie uchwały trzech Izb SN.

 

PAP

drukuj