fot. PAP/EPA

Koronawirus wymusza na kolejnych krajach zmianę strategii gospodarczej

Kryzys wywołany pandemią koronawirusa wymusza na wielu krajach zmianę strategii gospodarczej. Do gruntowych zmian szykują się Chiny.

Chiny diametralnie zmieniają swoją strategię gospodarczą – zwrócił uwagę politolog i sinolog prof. Bogdan Góralczyk

– Jeśli dotychczas przez ponad cztery dekady była filozofia „wzrost nade wszystko”, to teraz na naszych oczach zmienia się model rozwojowy. On już nie będzie oparty na eksporcie i ekspansji, tylko na kwitnącej klasie średniej i rynku wewnętrznym – mówił prof. Bogdan Góralczyk.

Nie bez znaczenia pozostaje tu zmiana strategii USA wobec Chin – oznajmił ekonomista prof. Mariusz Andrzejewski.

– Kadencja Donalda Trumpa pokazuje, że ten polityk i ten praktyk gospodarki powiedział, że nie możemy być bierni – my kraje, które dotychczas jesteśmy odbiorcami tanio wyprodukowanych produktów w większości i powiedział, że trzeba się temu przeciwstawić i stawia na cła, ażeby te ceny wyrównywały się – powiedział profesor Mariusz Andrzejewski.

Chodzi o to, by produkcja powracała również do rodzimych gospodarek. Dotychczas w wielu gałęziach produkcji dominowali Chińczycy.

Zmianę trendów gospodarczych wywołała też pandemia koronawirusa. Chińczycy chcą teraz zabezpieczyć swoich przedsiębiorców przed nagłym spadkiem popytu na ich produkty – akcentował prezes Instytutu Globalizacji dr Tomasz Teluk.

Ta sytuacja w epoce koronawirusa pokazuje, że kraj, który może liczyć na produkcję z własnego podwórka, jest w należyty sposób zabezpieczony. Dlatego wszystkie kraje także w Europie czy Stanach Zjednoczonych będą się zaopatrywały w większych stopniach na rynkach lokalnych czy regionalnych niż bazowały na eksporcie z dalekich stron świata, który w przypadku takich nagłych kryzysów może zostać zaburzony – stwierdził dr Tomasz Teluk.

Jednak wycofanie się Chin z eksportu, nie oznacza wcale ich rezygnacji z ekspansji na świecie.

– Ta ekspansja, dla mnie, przejawia się w tym, że one chcą przejmować firmy w innych krajach i przed tym powinniśmy się wszyscy bronić – podsumował profesor Mariusz Andrzejewski.

Szczególnie łatwym kąskiem mogą stać się przedsiębiorstwa, które zostały dotknięte kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa. Dlatego polski rząd w ramach tarczy antykryzysowej wprowadził ochroną polskich spółek przed wykupem przez zagraniczne podmioty.

TV Trwam News

drukuj