Korea Południowa: aktywiści z flotylli do Gazy zarzucili izraelskim żołnierzom przemoc fizyczną i seksualną
Troje Koreańczyków, zatrzymanych przez siły Izraela w czasie niedawnej misji humanitarnej do Strefy Gazy, zarzuciło w czwartek izraelskim żołnierzom stosowanie przemocy fizycznej i seksualnej wobec aktywistów – przekazała agencja Yonhap.
Południowokoreańska agencja podkreśliła, że część z tych oskarżeń pojawiła się już wcześniej, a izraelska ambasada w Seulu zaprzeczyła, by aktywiści byli maltretowani.
– Mężczyźni byli torturowani paralizatorami, a kobiety były molestowane seksualnie i padały ofiarami napaści seksualnych. Słyszeliśmy, jak żołnierze szydzili i wydawali rozkazy oraz jak bito podróżujących – powiedziała Kim Ah Hiun.
Według niej miejsce, w którym ich przetrzymywano, było „pełne ludzi z połamanymi kośćmi”, którym nie udzielano pomocy medycznej – przekazała Yonhap.
Kim wypowiadała się na konferencji prasowej wraz z dwojgiem innych członków flotylli, Kim Dong Hieon i posiadającym również amerykańskie obywatelstwo Jonathanem Victorem Lee. W ubiegłym tygodniu wrócili oni do Korei Płd. po zatrzymaniu w Izraelu.
Kim Dong Hieon powiedziała, że słyszała odgłosy tortur oraz „ciągłych nadużyć seksualnych”. Podobną relację przedstawił Lee.
Konferencja prasowa miała miejsce w seulskim szpitalu. Jego dyrektor Lim Sang Hiuk powiedział, że u Kim Dong Hieon zdiagnozowano rabdomiolizę, czyli zespół objawów często związany z urazami fizycznymi, mogący doprowadzić do niewydolności nerek. U Kim Ah Hiun wykryto perforację błony bębenkowej ucha, a u Lee – złamanie żebra i ślad pozostawiony przez paralizator.
Ambasada Izraela w Korei Płd. odrzuciła oskarżenia aktywistów, określając je jako bezpodstawne.
„To łamiący prawo, którzy dołączyli do flotylli wyłącznie w celu demonizowania Izraela i szargania jego wizerunku” – oświadczyła placówka dyplomatyczna.
Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w maju z tureckiego portu Marmaris w stronę wybrzeża Strefy Gazy z pomocą humanitarną. Siły izraelskie przechwyciły 50 jednostek wchodzących w skład konwoju, na których pokładach znajdowało się 428 osób, w tym Polacy. MSZ Izraela nazwało wcześniej flotyllę „chwytem PR-owym na usługach Hamasu”.
Podobne inicjatywy organizowano już wcześniej. Jeden z największych konwojów wypłynął jesienią 2025 r. Składał się z ok. 40 jednostek z blisko 500 aktywistami. Wówczas również interweniowały izraelskie służby, działaczy ujęto, przewieziono do Izraela, a następnie deportowano. 30 kwietnia br. Izrael przechwycił także inną, złożoną z ok. 20 statków flotyllę w pobliżu greckiej Krety.
PAP



