fot. PAP/Jacek Turczyk

Komorowski nie chce rozszerzenia referendum

Ustępujący wkrótce prezydent Bronisław Komorowski wykluczył rozszerzenie wrześniowego referendum o trzy nowe pytania.

Politycy PiS-u i Solidarność zwrócili się do urzędującej jeszcze głowy państwa, aby dał możliwość Polakom odpowiedzenia na pytania dot. wieku emerytalnego, przyszłości lasów i obowiązku szkolnego 6-latków. Bronisław Komorowski odpowiadając na ten wniosek stwierdził, że „dopisać to się można do wycieczki szkolnej lub do pamiętnika”.

Poseł Marcin Mastalerek, rzecznik PiS-u oczkuje na oficjalną odpowiedź prezydenta.

Mam nadzieję, że Bronisław Komorowski nie poprzestanie na tej aroganckiej wypowiedzi, ale przeczyta pismo, zastanowi się. Liczymy jeszcze na refleksję. Jeżeli ta odpowiedź będzie odmowna to, oczywiście jesteśmy ludźmi konsekwentnymi, pamiętajmy, że 6 sierpnia będziemy mieli nowego prezydenta Andrzeja Dudę, nie poprzestaniemy na tych działaniach, na skierowaniu wniosku tylko do Bronisława Komorowskiego. Zależy nam na tym, by 6 mln obywateli, którzy chcą referendum mogło je mieć, tym bardziej, że polscy podatnicy zapłacą za referendum, które już się odbędzie 6 września kwotę 100 mln złotych – powiedział poseł Marcin Mastalerek.

Na rozszerzenie wrześniowego referendum nie ma także zgody rządu PO PSL. Tym samym niemożliwe jest podjęcie inicjatywy przez posłów. Jak zwykle zwyciężyłaby sejmowa arytmetyka.

Szóstego września odpowiemy na pytania dot. JOW-ów, finansowania partii politycznych z budżetu państwa oraz rozstrzygania wątpliwości na korzyści na korzyść podatnika.

RIRM

drukuj