Komisja wysłucha informacji ws. afery podsłuchowej

Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych na zamkniętym posiedzeniu wysłucha informacji prokuratury generalnej, szefów służb i policji na temat tzw. afery podsłuchowej.

Z ostatnich doniesień „Gazety Wyborczej” wynika, że w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych powstała tajna grupa, która miała badać powiązania między szefami służb a aferą podsłuchową.

Według gazety, były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz miał podejrzewać szefów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służb Kontrwywiadu Wojskowego i Biura Ochrony Rządu o spisek. Policja i kontrwywiad wojskowy zaprzeczyły, że brały udział w inwigilacji.

Zbigniew Ziobro, były prokurator generalny i minister sprawiedliwości, mówi, że wszystkie te informacje są zatrważające, wymagają wyjaśnień i to przez komisję śledczą.

– Prokuratura swoją drogą powinna prowadzić śledztwo, jak w każdym wypadku, tylko wiemy, jak to się dzieje w przypadku prokuratury, która jednak podlega – w jakimś sensie – naciskom tego rządu. To premier przyjmuje ostateczne sprawozdanie prokuratora generalnego, więc nie wiązałbym wyjaśnienia tej sprawy z działaniem prokuratury w tej sprawie. Komisja śledcza ma tę przewagę, że w jej składzie są członkowie opozycji i w ten sposób mogą mieć wgląd do dokumentów normalnie nieosiągalnych, które pozwoliłyby wyjaśnić tę sprawę. W gruncie rzeczy to jest prosta sprawa dlatego, że wiemy, iż był powołany zespół, wiemy, że były procesy działań operacyjnych; wiemy, gdzie szukać dokumentów i trzeba tylko te dokumenty ściągnąć. Ich dwudniowa kwerenda pozwoli stwierdzić, czy były tam stosowane podsłuchy tzw. NN – powiedział Zbigniew Ziobro.

Powołania komisji śledczej domagają się Prawo i Sprawiedliwość i Sojusz Lewicy Demokratycznej. Przeciwni temu są koalicjanci Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe.

Bartłomiej Sienkiewicz, skompromitowany na ujawnionych w ubiegłym roku nagraniach z podsłuchanych rozmów nie jest ministrem spraw wewnętrznych. Nie oznacza to, że odszedł z polityki – dziś pełni funkcję szefa Instytutu Obywatelskiego, think tanku PO.

RIRM

drukuj