fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

B. Kownacki: to wzajemne zaprzeczenie sobie dwóch wyroków  

Nawet zbrodniarze komunistyczni po 1989 roku nie usłyszeli tak surowych wyroków, jak były szef CBA Mariusz Kamiński; to szokujące –  powiedział mec. Bartosz Kownacki na antenie TV Trwam.

Wczoraj Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał, że były szef CBA, przekroczył swoje uprawnienia podczas operacji dotyczącej tzw. afery gruntowej. Kamiński usłyszał wyrok trzech lat więzienia i 10-letniego zakazu sprawowania stanowisk publicznych. Wyroki usłyszeli też jego zastępcy. Decyzja sądu jest nieprawomocna.

– Zbrodniarze komunistyczni po 1989 roku nie słyszeli tego rodzaju wyroków za naprawdę bardzo poważne przestępstwa, których się dopuścili. To coś niesamowitego. To szokujący wyrok, zaskakujący dla mnie jako prawnika, też z tego względu, że w tej sprawie wcześniej  były umorzenia postępowań. Ten sam Sąd Rejonowy zaprzecza sam sobie. Raz jedne osoby skazuje, a następnie te same osoby w drugim postepowaniu są w charakterze oskarżycieli posiłkowych (bo pan R. był oskarżycielem posiłkowym w procesie pana Mariusza Kamińskiego) i oskarżają one Mariusza Kamińskiego i tenże Mariusz Kamiński i inne osoby zostają skazane. To wzajemne zaprzeczenie sobie dwóch wyroków –  podkreśla mec. Bartosz Kownacki.

Wczorajszy wyrok sądu dotyczył operacji CBA z 2007 roku zakończonej wręczeniem Piotrowi R. i Andrzejowi K. tzw. kontrolowanej łapówki za ,,odrolnienie” gruntu na Mazurach w kierowanym przez Andrzeja Leppera ministerstwie rolnictwa.

Ten sam sąd w innym składzie uznał, że operacja CBA była legalna i były podstawy do wszczęcia operacji.

ZOBACZ: Polski punkt widzenia: 30.03.2015 z udziałem pos. Bartosza Kownackiego

RIRM

drukuj