fot. PAP/EPA/GELMERT FINOL

Komisja Europejska zapowiada konsekwencje wobec państw, które nie wdrożą paktu migracyjnego

Komisja Europejska zapowiada konsekwencje wobec państw, które nie wdrożą paktu migracyjnego. Tymczasem Polska jest jednym z krajów, które nadal nie złożyły w Brukseli swojego planu implementacji przepisów. Rządzący na czele z premierem Donaldem Tuskiem deklarują, że Polska nie zamierza wdrażać zapisów paktu.

Komisja Europejska, która wcześniej nie chciała komentować zapowiedzi Warszawy, przypomniała, że pakt migracyjny jest obowiązkowy dla wszystkich krajów Unii Europejskiej. Jeśli państwo członkowskie zaryzykuje opóźnienie wdrażania przepisów lub ich podważenie, KE będzie musiała podjąć niezbędne środki – przekazał jej rzecznik.

Europoseł PiS, Maciej Wąsik, spodziewa się jednak, że polski rząd wdroży pakt migracyjny po wyborach prezydenckich.

– Myślę, że Polska wdroży pakt migracyjny, jeżeli wygra kandydat Platformy Obywatelskiej. Dzisiejsze zapowiedzi Donalda Tuska, że on nie wdroży tego paktu, wiąże się wyłącznie z wyborami prezydenckimi. Wiemy doskonale, że Donald Tusk zrobi wszystko to, czego zażyczy sobie Komisja Europejska i po wyborach prezydenckich – jeśli wygra Rafał Trzaskowski – ten pakt zostanie wdrożony. Jedyną szansą na to, żeby pozbyć się tego paktu, to silna reakcja państwa polskiego, zupełnie inna niż jest obecnie. Dzisiaj są to tylko deklaracje, niemniej jednak po cichu Donald Tusk wdraża pakt migracyjny, tworząc chociażby 49 Centrów Integracji Cudzoziemców w 49 byłych miastach wojewódzkich. To jest już przygotowanie do wdrożenia paktu – zaznaczył europoseł Maciej Wąsik.

Prawo i Sprawiedliwość zbiera podpisy pod wnioskiem o referendum ws. paktu migracyjnego. Europoseł Maciej Wąsik podkreśla, że to bardzo ważne, aby w tej sprawie mógł wypowiedzieć się naród.

Pakt migracyjny ma wejść w życie w połowie przyszłego roku.

RIRM

drukuj