Komisja Europejska zamierza przekonywać kraje członkowskie do umowy z Mercosurem
Komisja Europejska zamierza w nadchodzących miesiącach przekonywać kraje członkowskie do umowy z Mercosurem, kiedy kończone będą prace nad tym dokumentem. Po ogłoszeniu przez prezydenta USA wysokich taryf celnych pojawiły się głosy o przyspieszeniu wejścia w życie tej umowy. Przeciwko jej zapisom jest m.in. Polska.
Rolnicy obawiają się, że wejście w życie tego porozumienia doprowadzi do zalania Europy tanimi produktami z Ameryki Południowej niespełniającymi unijnych norm. To z kolei może grozić obniżeniem cen i konkurencyjności produktów europejskich.
Były wiceminister rolnictwa, Krzysztof Ciecióra, uważa, że UE ignoruje obawy rolników, a decyzja w sprawie umowy z krajami Mercosuru już zapadła.
– Obawiam się, że polskie władze skapitulowały w tej sprawie, ponieważ w Polsce rzeczywiście głośno opowiadają się przeciwko Mercosur. Ale tego głosu sprzeciwu nie słyszymy w Brukseli, w Berlinie, czy w innych europejskich stolicach. Warto podkreślić, że w czasie tej półrocznej prezydencji Polski, ten temat w żadnym wymiarze nie został podjęty. Polska nie wykorzystała prezydencji do zbudowania tej koalicji. Mamy takie poczucie, że decyzja już zapadła i tak naprawdę w drugiej połowie tego roku zostanie ona zakomunikowana i umowa z Mercosurem będzie po prostu wdrażana w życie – wskazał Krzysztof Ciecióra.
W połowie roku Komisja Europejska ma skierować do krajów członkowskich propozycję ratyfikowania umowy z Mercosurem. Z Brukseli płyną sygnały, że unijni urzędnicy są gotowi zrobić wszystko, aby mimo sprzeciwu poszczególnych państw, dokument i tak wszedł w życie.
RIRM



