fot. PAP/Radek Pietruszka

Kolejne spotkanie ws. niepełnosprawnych bez udziału protestujących w Sejmie rodziców

Bez udziału mediów w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbyło się dziś spotkanie minister Elżbiety Rafalskiej oraz rzecznik rządu Joanny Kopcińskiej z przedstawicielami środowiska osób z niepełnosprawnościami. Uczestnictwa w spotkaniu odmówili protestujący w Sejmie.

Protest rodziców osób niepełnosprawnych w Sejmie trwa już trzynasty dzień. Minister rodziny Elżbieta Rafalska próbowała porozmawiać dziś z protestującymi. Bezskutecznie. Opiekunowie odmówili spotkania. Tymczasem Platforma Obywatelska, złożyła wnioski o wotum nieufności wobec wicepremier Beaty Szydło oraz minister Elżbiety Rafalskiej.

– Pani premier Beata Szydło i pani minister Rafalska wykonują bardzo dobrą pracę. Obie stały się symbolami zmian w Polsce – nastawienia prospołecznego. Wiele milionów polskich rodzin skorzystało dzięki działaniom pani premier Szydło i pani minister Rafalskiej. Wniosek na pewno nie uzyska poparcia w Sejmie. Jest to raczej taka manifestacja polityczna PO – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski.

Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że z wnioskiem o wotum nieufności nie zgadzają się sami protestujący.

– My nie jesteśmy politykami, nie rozumiem tego jako obywatel, który troszeczkę się interesuje polityką. Rząd ma większość głosów. Ten wniosek na pewno zostanie odrzucony. Bezsensowne zamieszanie (…). My dzisiaj zapraszamy do nas, mamy „Kalendarz hańby”, który mówi ile za czasów PO i PSL-u protestowaliśmy w Sejmie, żeby osiągnąć choć jeden postulat. Dzisiaj jesteśmy 13 dzień za czasów tego rządu, więc tak naprawdę żaden rząd przez 20 lat nic nie zrobił – mówiła Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

Z kolei, jak mówi poseł Paweł Grabowski z Kukiz’15, protest ma wiele twarzy i nabiera charakteru politycznego.  

– Dzisiaj niestety widać, że niektórzy politykierzy próbują w jakiś sposób zagarnąć ten protest dla siebie, pojawiając się pod Sejmem, robiąc różnego rodzaju pikiety. Jeżeli spojrzymy na aktywność zwłaszcza posłanek z Nowoczesnej – mi było bardzo przykro, kiedy raz widziałem kiedy posłowie Nowoczesnej zmierzali triumfalnym krokiem na kolejną konferencję prasową. No cóż niestety część z nich zdaje się traktować ten protest i  cynicznie wykorzystywać osoby niepełnosprawne, jako wiatr w ich polityczne żagle – zaznaczył poseł Kukiz’15 Paweł Grabowski.

– Joanna Wielgus, która jest naszą krajanką – bo jesteśmy tutaj trzy z Torunia i ta Pani jest też z Torunia – po prostu zabiera nasze brudne rzeczy do swojej pralki, to wszystko. I przynosi jeszcze pampersy i środki czystości – akcentowała Iwona Hartwich.

Opozycja odrzuca zarzuty o wykorzystywaniu protestu do prowadzenia własnej kampanii politycznej.

– Nie było żadnej sytuacji, która by mogła świadczyć o tym, że jest to wykorzystywane do jakiejkolwiek gry politycznej. Protestujący są apolityczni, o tym mówią od samego początku. Nikt tutaj na ich plecach nie wpycha się na konferencje, nie organizuje tego. Wszystkie działania, które robią protestujący są ich działaniami. I takie zarzuty są kompletnie bezpodstawne – przekonywała poseł Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus.

TV Trwam News/RIRM

drukuj