Europa po kolejnych atakach terrorystycznych w Niemczech

Europa z niepokojem przygląda się atakom terrorystycznym, do których doszło w ciągu minionego tygodnia w Niemczech. Tymczasem polskie służby zapewniają, że trzymają rękę na pulsie i uczestnicy Światowych Dni Młodzieży w Krakowie mogą czuć się bezpiecznie.

Wczoraj w Ansbach, w zamachu bombowym, 12 osób odniosło rany, a sam zamachowiec zginął na miejscu. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że wśród poszkodowanych nie ma Polaków. Według szefa MSW Bawarii zamach w Ansbach prawdopodobnie miał podłoże islamistyczne. Zamachowiec to 27-letni uchodźca z Syrii. Zdetonował ładunek wybuchowy ukryty w plecaku. Do eksplozji doszło zaledwie w kilka godzin po wczorajszym zabójstwie Polki w Badenii-Wirtembergii.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy i w jaki sposób wszystkie te zamachy są ze sobą powiązane – ocenia dr Leszek Pietrzak, ekspert ds. bezpieczeństwa.

– Nad tym problemem zastanawiają się eksperci, co może wydarzyć się? Jaki będzie dalszy scenariusz?[…] Mamy do czynienia z taką sytuacją, że praktycznie co dzień już w tej chwili dochodzi do jakiejś formy aktu terrorystycznego. Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie czy one się ze sobą wiążą, czy wręcz przeciwnie. Można postawić pytanie o to, co będzie dalej? Być może, że te akcje są ze sobą w jakiś sposób skoordynowane – zaznacza dr Leszek Pietrzak.

Dwa dni temu doszło do strzelaniny w Monachium, w której 18-letni szaleniec zabił dziewięć osób, zranił 35, a następnie popełnił samobójstwo.

RIRM

drukuj