fot. wikipedia

Kolejny etap ewakuacji Polaków z Donbasu

Jeszcze przed południem ruszy ewakuacja osób polskiego pochodzenia z Donbasu na wschodniej Ukrainie. Obecnie trwa odprawa tych osób na lotnisku w Charkowie.

Rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski poinformował, że na wyjazd z Donbasu do Polski zdecydowało się 178 osób. Pierwsze trzy rejsy odbędą się przed południem, zaś pozostałe dwa samoloty wystartują w godzinach popołudniowych. W każdym z samolotów może podróżować ok. 40 osób – dodał.

Grupa osób polskiego pochodzenia została wywieziona z Donbasu ze względu na trwający tam konflikt z prorosyjskimi separatystami. Większość ewakuowanych to rodziny z dziećmi, nawet kilkumiesięcznymi; jest też grupa starszych osób.

Michał Dworczyk z Fundacji Wolność i Demokracja mówi, że jest to dobra wiadomość. Niestety, poprzedzały ją miesiące niepewności  i oczekiwania na ewakuację.

– Bardzo dobrze, że nasi rodacy trafią do Polski. Jesteśmy im to winni zarówno jako Polacy, jak i państwo, żeby w tak trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźli, podać im pomocną dłoń. Szkoda, że trwało to tak długo. Przypomnę, że nasi rodacy zabiegali o pomoc od przełomu sierpnia i września. Odbijali się od kolejnych instytucji państwowych, które nie dawały im odpowiedzi, ani nadziei na pomoc. Dopiero na początku grudnia, po zainteresowaniu tą sprawą mediów, pani premier obiecała, że przed świętami zostanie udzielona im pomoc. Jak wiemy, tak się nie stało. Ci ludzie siedzieli spakowani na walizkach. Na szczęście wszystko dobrze się kończy. Przypomnijmy, że w Donbasie każdego dnia dochodzi do wymiany ognia. Każdego dnia wybuchają pociski. Pomimo opóźnienia, na szczęście nikomu nie stała się krzywda – powiedział Michał Dworczyk.

Przedstawiciele polskich władz mówili wcześniej, że Polacy z Donbasu zostaną przewiezieni do różnych ośrodków na terenie Polski, gdzie zaopiekują się nimi organizacje pozarządowe, a także przedstawiciele Urzędu ds. Cudzoziemców. Mają być dla nich organizowane kursy języka polskiego, ewentualnie kursy zawodowe. Będą mieli zapewnioną opiekę zdrowotną, a dzieci zostaną objęte obowiązkiem szkolnym.

RIRM

drukuj