Politycy PiS podkreslają, że koalicja Donalda Tuska nie wywiązuje się z obietnicy podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą by kwota wolna od podatku wynosiła 60 tys. zł. Apelują więc do marszałka Szymona Hołowni, by Sejm zajął się ich projektem ustawy w tej sprawie. Przestrzegają jednocześnie przed scenariuszem wprowadzenia podatku katastralnego.
Przewodniczący klubu PiS, poseł Mariusz Błaszczak, zauważył, że premier Donald Tusk nie spełnił obietnicy wyborczej dot. podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. złotych. W związku z tym – jak wskazał – w maju ub. r PiS złożyło w Sejmie odpowiedni projekt ustawy, ale po pierwszym czytaniu utknął on w Komisji Finansów Publicznych.
Poseł Mariusz Błaszczak podkreślił, że projekt ten powinien zostać przyjęty, czego domaga się także popierany przez PiS kandydat na prezydenta, Karol Nawrocki.
– To jest bardzo ważne w sytuacji, w której drenowane są kieszenie polskich gospodarstw domowych przez rząd Donalda Tuska, poprzez podwyżki cen energii, gazu, ciepła systemowego, poprzez podwyższenie podatku VAT na żywność. W związku z tym uważamy, że kwota wolna od podatku powinna wynosić 60 tysięcy złotych – zaznaczył Mariusz Błaszczak.
💬 Przewodniczący KP PiS @mblaszczak: Za rządów PiS podatki były niższe, doprowadziliśmy do tego, żeby zmniejszyć podatek dochodowy w obu przedziałach. Zwiększyliśmy kwotę wolną od podatku. W kieszeniach Polaków w 2022 zostało 50 mld zł. W 2023 D. Tusk obiecał, że wprowadzi… pic.twitter.com/O6nOZAnmOc
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) February 20, 2025
🟥 Oni jedno mówią, a zupełnie co innego robią. Kiedy będziemy rozmawiać o podatku katastralnym? – pyta Koalicję 13 grudnia Rzecznik PiS @RafalBochenek. Posłuchajcie👇 pic.twitter.com/y6Lu6XC18H
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) February 20, 2025
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Poseł Rafał Bochenek, nawiązując do wypowiedzi ministra rozwoju, Krzysztofa Paszyka, wyrażał z kolei obawy, że obecna koalicja rządowa po wyborach może chcieć wprowadzić podatek katastralny w Polsce. Przestrzegł przed skutkami tego rozwiązania.
– Co się wydarzy, jeżeli podatek katastralny na poziomie tylko jednego procenta zostanie wprowadzony przy założeniu, że metr mieszkania kosztuje 15 tysięcy złotych. W przypadku domu, czy mieszkania o powierzchni 100 metrów kwadratowych podatek katastralny będzie wynosił 15 tysięcy złotych rocznie. Czyli dzisiaj mamy 119 złotych, a w przyszłości – jeżeli ten koalicyjny rząd rzeczywiście zgodnie z zaleceniami OECD i Międzynarodowego Funduszu Walutowego przygotuje i wprowadzi podatek katastralny w Polsce – tak wzrośnie podatek. Ten podatek doprowadzi do dramatycznego uderzenia w polskie rodziny, w polską gospodarkę – wskazał Rafał Bochenek.
Rzecznik PiS @RafalBochenek: Oni jedno mówią, a zupełnie co innego robią. Pytam się ministra Paszyka, kiedy będziemy rozmawiać o podatku katastralnym. Rozumiemy, że ta koalicja nie chce rozmawiać o niewygodnych dla nich tematach, bo trwa kampania. OECD przygotował zalecenia,… pic.twitter.com/HyPHU54cKP
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) February 20, 2025
Tymczasem – jak przypomniał poseł Zbigniew Kuźmiuk – rząd PiS wprowadził trzy fundamentalne zmiany dot. podatków, dzięki którym w kieszeniach Polaków w 2022 roku zostało 50 mld złotych. Jedną ze zmian było podniesienie kwoty wolnej z 3 tys. do 30 tys. złotych.
RIRM



