Klub Kukiz’15 chce powołania sejmowej komisji śledczej ds. afery taśmowej

Klub Kukiz’15 chce powołania sejmowej komisji śledczej ds. afery taśmowej. Politycy poinformowali na konferencji prasowej, że klub rozpoczął zbiórkę podpisów pod projektem uchwały powołującej to gremium. Komisja śledcza miałaby liczyć 9 posłów.

Według projektu komisja miałaby zbadać działania prokuratury, służb specjalnych, policji oraz członków Rady Ministrów w związku z ujawnionym przez media nagraniami urzędników, polityków i przedsiębiorców od marca 2013 do czerwca 2014 r., m.in. w restauracji „Sowa i Przyjaciele” w Warszawie.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka powiedział, że wniosek jego klubu jest lekko zmodyfikowaną wersją wniosku Prawa i Sprawiedliwości z 2014 r.

– My dodaliśmy punkty dotyczące zbadania prawidłowości funkcjonowania organów państwa jakby do dziś i kwestie tego, czy taśmy nie były instrumentem szantażu. To jest sytuacja bardzo poważna i pokazująca, że nasze państwo niestety jest teoretyczne. Sejm tutaj musi spełnić swoją konstytucyjną rolę – rolę kontrolną. Służby zawiodły w wyjaśnianiu kwestii tego, kto bym inspiratorem całej afery, kto dysponuje tymi taśmami i czy mogły być one instrumentem szantażu. Liczymy na to, że ponad podziałami politycznymi wszystkie ugrupowania sejmowe podpiszą się pod tym wnioskiem i że razem dojdziemy do sedna sprawy, dlatego że nie możemy akceptować takiej sytuacji – podkreślił Stanisław Tyszka.

Przypomnijmy, w ubiegły poniedziałek portal Onet opublikował artykuł pt. „Afera taśmowa. Kelnerzy obciążają Morawieckiego”, w którym dziennikarze powołują się na akta afery taśmowej. Według portalu kelnerzy skazani w wyniku afery taśmowej obciążyli w swoich zeznaniach obecnego premiera, a w latach 2007-2015 prezesa banku BZ WBK. Podczas jednej z nagranych rozmów – według portalu – „Morawiecki miał dyskutować o zakupie nieruchomości na tzw. słupy”.

RIRM

drukuj