fot. PAP/Tytus Żmijewski

Kielce: Straż Miejska zaostrza kontrole; mandaty i wnioski do sądu dla osób bez maseczek

W związku ze wzrostem zakażeń na koronawirusa strażnicy miejscy w Kielcach sprawdzą, czy pasażerowie komunikacji noszą maseczki. Kontrole zapowiadane są także w sklepach i galeriach. To koniec pobłażania dla osób, które nie stosują się do reżimu sanitarnego – zapowiada komendant kieleckiej jednostki.

Kielecka Straż Miejska zapowiedziała zdecydowane działania wobec tych, którzy lekceważą obowiązek noszenia maseczek. Renata Gruszczyńska, komendant straży miejskiej w Kielcach, powiedziała, że wielotygodniowa pobłażliwość, rozdawanie maseczek, rozmowy i pouczenia nie przyniosły rezultatu i mieszkańcy miasta nadal nie stosują się do reżimu sanitarnego.

„Nie mamy możliwości ani narzędzi, żeby weryfikować, czy ktoś może nie nosić maseczki, czy nie. Jeśli jednak pojawią się wątpliwości co do takich tłumaczeń, to w uzasadnionych przypadkach będziemy kierować wobec takiej osoby wniosek do sądu, żeby tam wyjaśniła, dlaczego nie nosi maseczki” – powiedziała Renata Gruszczyńska, komendant Straży Miejskiej w Kielcach.

Komendant Straży Miejskiej ma nadzieję, że wprowadzenie takiej zasady sprawi, że kielczanie zaczną przestrzegać reżimu sanitarnego w wyznaczonych miejscach.

„Będziemy kontrolować autobusy komunikacji miejskiej, ale także sklepy i inne miejsca gdzie noszenie maseczek jest wymagane. Zamierzamy pojawiać się tam systematycznie i dbać o to, żeby kielczanie przestrzegali zaleceń” – tłumaczy Renata Gruszczyńska.

Od wprowadzenia obowiązku zasłaniania ust i nosa w komunikacji miejskiej, strażnicy miejscy w Kielcach ukarali mandatami ponad 140 osób.

PAP

drukuj