fot. PAP/Piotr Polak

Prezydent w Kielcach: chciałbym, żeby polski przemysł zbrojeniowy rozwijał się coraz dynamiczniej

Nasz przemysł zbrojeniowy się rozwija; chciałbym, żeby rozwijał się coraz dynamiczniej, żebyśmy mieli wyposażenie w zasadzie w każdym calu na poziomie światowym – powiedział dziś w Kielcach prezydent Andrzej Duda.

W wystąpieniu na XXVI Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego (MSPO) Andrzej Duda pozytywnie wyraził się o ofercie prezentowanej przez polskie firmy zbrojeniowe.

„Nasz przemysł zbrojeniowy się rozwija; chciałbym, żeby rozwijał się coraz dynamiczniej, chciałbym, żeby polscy inżynierowie pracowali, żebyśmy mieli wyposażenie coraz nowocześniejsze, żebyśmy mieli wyposażenie w zasadzie w każdym calu na poziomie światowym” – podkreślił prezydent.

„Jest tego już dużo, naprawdę mamy się czym pochwalić; gratuluję wszystkim wystawcom i gratuluję też wszystkim jednostkom, które otrzymują to nowe wyposażenie” – dodał.

Duda zaznaczył zarazem, że „nie jest tak, że jesteśmy w stanie zakupić całe wyposażenie polskiej armii tylko i wyłącznie od producentów krajowych”.

„Jest oczywiste, że będziemy nabywali także poza granicami naszego kraju” – dodał.

Jako bardzo ważny cel określił w tym kontekście „odnowienie wyposażenia polskiej Marynarki Wojennej”.

„Niestety, dzisiaj polska Marynarka Wojenna operuje nawet na 40-letnich jednostkach, w związku z czym to się musi zmienić, musimy nabyć nowe wyposażenie dla polskiej Marynarki Wojennej, w tym m.in. i okręty podwodne” – mówił prezydent.

W drugiej połowie sierpnia prezydent Duda odbył wizytę w Australii i Nowej Zelandii, podczas której towarzyszył mu szef MON Mariusz Błaszczak. Według zapowiedzi towarzyszących wizycie jednym z jej „kluczowych wymiarów” miały być sprawy związane z bezpieczeństwem, w tym rozmowy w sprawie zakupu przez Polskę fregat rakietowych typu Adelaide. Na początku wizyty prezydenta w Australii w polskich mediach pojawiły się informacje, że Polska może nie zakupić australijskich fregat. Prezydent Duda, pytany o to w Sydney, mówił, że były i nadal są prowadzone rozmowy na ten temat.

Premier Mateusz Morawiecki pytany w niedawnym wywiadzie dla PAP, czy zablokował zakup starych australijskich fregat dla Marynarki Wojennej powiedział: „Po rządach naszych poprzedników, polska armia wymaga tak szeroko zakrojonej modernizacji i znaczącego wzmocnienia, że czasami analizy, rozmowy i rozważania mylone są z decyzjami. W sprawie zakupu australijskich fregat nie było ani decyzji polskiego MON, ani mojej decyzji blokującej”.

PAP/RIRM

drukuj