fot. PAP/EPA

KE o polskim programie restrukturyzacji kopalń

KE ma dziś poznać program restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego w Polsce. W tym celu do Brukseli udaje się wiceminister gospodarki i pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego Wojciech Kowalczyk.

Polscy dyplomaci w Brukseli ocenili, że negocjacje ws. zalegalizowania pomocy będą trudne i długie, ale nie zakładają negatywnego scenariusza.

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk zwraca z kolei uwagę, że prawo Unijne w sprawie pomocy publicznej jest bezwzględne.

Ono mówi, że jeżeli jest pomoc publiczna, to ona może być wykorzystana na likwidację przedsiębiorstwa i wypłatę stosownych odpraw po porozumieniu z górnikami. Nie mówimy o likwidacji, tylko o przekształceniu restrukturyzacji i ewentualnej prywatyzacji czterech kopalń, co oznaczałoby, że ewentualna sprzedaż tych kopalń musiałaby nagle zostać związana ze zwrotem pomocy publicznej. Przypominam, że wielkość tej pomocy publicznej, wstępnie określona przez rząd, to 2,5 mld zł. To są olbrzymie pieniądze i mówiąc szczerze trudno wyobrazić sobie, aby jakikolwiek inwestor chciał nabywać te kopalnie, mając w świadomości, że tak niewielkie środki będzie musiał zwrócić – zaznaczył europoseł.

Zgodnie z rządowym planem, Kompania Węglowa zostanie podzielona.

Dzięki noweli do Spółki Restrukturyzacji Kopalń trafią kopalnie: Piekary, Brzeszcze, a także – po podziale istniejących zakładów – Makoszowy i Centrum.

Zgodnie z deklaracjami rządu perspektywą działań SRK wobec nich ma być nie „wygaszanie”, a restrukturyzacja części zakładów, a następnie pozyskanie inwestorów lub tworzenie z nich spółek pracowniczych.

RIRM

drukuj