fot. https://twitter.com/ipngovpl

Katowicki IPN od 15 lat ręcznie rekonstruuje dokumenty zniszczone przez SB

Od 15 lat katowickie Archiwum IPN ręcznie rekonstruuje dokumenty zniszczone przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa. Jak podano na środowym briefingu, w tym czasie wykonano ok. połowy pracy przy tzw. „materiałach z worów” – aktach zabezpieczonych w worach ewakuacyjnych SB.

https://twitter.com/ipngovpl/status/1450771772157071368

Dyrektor Oddziału IPN w Katowicach Andrzej Sznajder zaznaczył, że archiwum katowickie jest drugim po warszawskim pod względem wielkości, jeśli chodzi o zgromadzony zasób – ponad 12 tys. metrów bieżących jednostek archiwalnych. Katowicki oddział IPN i jego archiwum należą też do czołówki pod względem digitalizacji dokumentów – zdigitalizowano już i udostępniono ponad 33 tys. jednostek archiwalnych.

„Wyjątkowy w skali całego kraju jest zasób powstający z odzyskanych materiałów, które na przełomie 1989 i 1990 r. zaczęto niszczyć, z archiwum byłej Służby Bezpieczeństwa” – dodał Andrzej Sznajder przypominając, że oddziałowe Archiwum IPN w Katowicach, jako jedyne w kraju, przejęło w 2001 r. od Delegatury Urzędu Ochrony Państwa w Katowicach 267 worów ewakuacyjnych ze zniszczonymi aktami.

Prezes IPN Karol Nawrocki podkreślił, że to unikatowy projekt, wyjątkowy w skali kraju.

„Praca historyków i archiwistów wymaga głębokiej skrupulatności i cierpliwości. Aby złożyć cały obraz historii, nawet dotyczącej XX w., czyli wypełnionej wielością dostępnych źródeł, trzeba poświęcić wiele energii i wiele czasu” – podkreślił.

„Archiwum IPN w Katowicach podjęło się rzeczy niezwykłej – zajęcia się workami ewakuacyjnymi, które przeszły długą drogę od Służby Bezpieczeństwa, poprzez Urząd Ochrony Państwa, gdzie ktoś zadał sobie trud, aby te potargane dokumenty w tych wielu workach przechować, a nie wyrzucić, dokonując dzieła zniszczenia, które zaplanowała SB. Ale odtworzenie tej historii nie byłoby możliwe bez wysiłku wielu archiwistów, którym chciałbym szczególnie podziękować” – mówił.

„Te dokumenty wyglądają niemal, jak puzzle, które trzeba złożyć, aby opowiedzieć pewną historię. Już dzisiaj, z perspektywy października 2021 r. wiemy, że ta benedyktyńska praca archiwistów wpłynęła na opisanie choćby życiorysu pana Andrzeja Rozpłochowskiego, który jest legendą Solidarności nie tylko Huty Katowice, ale i Śląska i w Polsce” – zobrazował Karol Nawrocki.

Wskazał, że efekty tej pracy wpłynęły też na postęp procesów lustracyjnych, a część materiałów dotyczy działalności podziemia antykomunistycznego po 1949 r. czy opozycji antykomunistycznej z lat 80.

„Mam nadzieję, że w ciągu kolejnych 15 lat – bo tak jest przewidywana praca nad tym materiałem; do dzisiaj udało się opracować ok. 50 proc. materiałów – w tych workach, być może odnajdziemy rzeczy i historie, które dzisiaj są dla nas zupełnie nierozpoznane” – dodał szef IPN.

W wyniku rozpoczętej w 2006 r. pracy nad odzyskiwaniem materiałów archiwalnych, uporządkowano dotąd i sklejono 19 tys. jednostek archiwalnych spraw operacyjnych i obiektowych, 1 tys. jednostek archiwalnych spraw administracyjnych (łącznie to 125 metrów bieżących akt), uporządkowano i sklejono 170 m b. kart ewidencyjnych.

Zrekonstruowane materiały po zakończeniu działań konserwatorskich są włączane do zasobu i udostępniane na ogólnych zasadach. W kilku przypadkach odzyskane materiały w znacznej mierze wykorzystano do prowadzonych postępowań lustracyjnych – pozwoliły na uzyskanie orzeczeń skazujących.

Do materiałów zasługujących na szczególną uwagę należą – zdaniem archiwistów – dokumenty z okresu powojennego (sprawy prowadzone przeciwko członkom Armii Krajowej, Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, Konspiracyjnego Wojska Polskiego, Narodowych Sił Zbrojnych) oraz z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych (NSZZ „Solidarność”, akta osób internowanych).

Są też materiały dotyczące agentury, kontroli zakładów przemysłowych, fotografii wykonanych osobom śledzonym przez funkcjonariuszy SB, broszur, ulotek czy publikacji MSW. Wśród odzyskanych materiałów operacyjnych znalazło się też ponad 1 tys. Teczek Ewidencji Operacyjnej na Księdza (tzw. TEOK). Tzw. „materiały z worów” doczekały się kilku artykułów naukowych i popularnonaukowych.

W zasobie Oddziałowego Archiwum IPN w Katowicach znajduje się 12 tys. 247 m b. akt. Zgromadzono ponad 913 m b. kartotek oraz ponad 47 m b. innych pomocy ewidencyjnych. W cyfrowym archiwum jest ponad 5,7 mln rekordów (2 mln 715 tys. 995 opisów jednostek archiwalnych i 3 mln 49 tys. 160 rekordów indeksów osobowych), opisujących posiadane dokumenty. Do bazy zdjęć wprowadzono ponad 7,6 tys. fotografii z opisem. Dotąd zdigitalizowano 33 tys. 495 jednostek archiwalnych, co daje ponad 62 terabajtów danych. Niezależnie zeskanowano ponad 300 m b. kartotek i niemal 200 jednostek pomocy ewidencyjnych.

Archiwiści IPN w Katowicach przygotowują też wnioski dla Kancelarii Prezydenta RP o nadanie Krzyża Wolności i Solidarności dla działaczy opozycji antykomunistycznej z lat 1956–89 (przygotowali dotąd ponad 1,3 tys. wniosków, nadano ponad 1,1 tys. krzyży). Blisko 2,1 tys. osobom wydano decyzje ws. nadania statusu działacza opozycji.

PAP

drukuj