fot. PAP/Andrzej Grygiel

Katowice: posiedzenie prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego

W Katowicach odbywa się dziś posiedzenie prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, poświęcone sytuacji pracowników Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju.

W zakładzie miał już miejsce strajk ostrzegawczy i trwają przygotowania do strajku generalnego. Powodem są niskie płace, wieloletni brak podwyżek i coraz gorsza kondycja finansowa spółki, która ma wpływ na stan taboru i terminowość wypłat dla pracowników.

Zdaniem pracowników coraz bardziej realna jest groźba upadku firmy. Podkreślają oni, że ewentualna interwencja Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego jest ostatnią nadzieją – mówi Grzegorz Sztymala, przewodniczący „Solidarności” w jastrzębskim PKM.

Spodziewamy się, że pod presją tak wysokiego szczebla jak Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego może nasi politycy coś wymyślą. MZK jest spółką samorządową. To oni nam zgotowali ten los. Nie mówię, że obecna ekipa, ale od kilkunastu lat jesteśmy traktowani po macoszemu. Wystarczy wziąć przykład z nieodległych zajezdni, tj. Jaworzno albo Tychy. Tam jest XXII w. Tam są autobusy elektryczne itd. My się niestety pogrążamy. Najlepiej, kiedy jeździlibyśmy na wodę i każdy z kanistrem przyjechałby do pracy, żeby wlać do autobusu – zaznacza Grzegorz Sztymala.

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju realizuje przewozy pasażerskie na terenie miasta Jastrzębie-Zdrój oraz częściowo na terenie takich miast jak m.in. Wodzisław Śląski czy Żory oraz w kilku gminach. Spółka zatrudnia ok. 140 pracowników.

RIRM

drukuj