PAP/Tytus Żmijewski

Kandydat PO na prezydenta udał się w objazd po kraju, zaniedbując obowiązki w warszawskim ratuszu

Choć nowa kampania wyborcza oficjalnie się nie zaczęła, to kandydaci na prezydenta nie próżnują. Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski rozpoczął swój objazd po Polsce. Tym samym nie jest obecny w stołecznym ratuszu. 

Kampanii wyborczej jeszcze oficjalnie nie ma, jednak trwa prekampania wyborczych kandydatów na kandydatów na prezydenta. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w liście do współpracowników tłumaczy, dlaczego w ogóle zdecydował się wystartować w wyborach prezydenckich RP.

„W normalnych warunkach, nie wyobrażałbym sobie odejścia z Ratusza przed końcem kadencji. (…) W ciągu tych ostatnich miesięcy sytuacja stała się dramatyczna” – napisał w liście Rafał Trzaskowski.

Z kolei w ramach swojego objazdu po Polsce, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wizytował Solec Kujawski. W swoim wystąpieniu kolejny raz uderza w prezydenta Andrzeja Dudę.

– Niestety dzisiaj mamy sytuację, w której biała flaga powiewa nad Pałacem Prezydenckim – stwierdził Rafał Trzaskowski.

W związku z wizytą w Solcu Kujawskim, prezydent Rafał Trzaskowski nie był dziś obecny w stołecznym ratuszu. Podczas jego nieobecności z interwencją poselską wkracza grupa posłów PiS.

– Jesteśmy na interwencji, ale już jest po 8.00, drzwi do pana prezydenta zamknięte, sekretariat nie działa – milczący prezydent – mówił poseł PiS Przemysław Czarnek.

Posłowie PiS przybyli do ratusza zadać prezydentowi Warszawy konkretne pytania związane z wypłatami środków dla przedsiębiorców. W Warszawie takie wypłaty trafiły jedynie do kilku procent przedsiębiorców. Dla porównania w innych miastach – jak np. w Poznaniu – blisko nawet 85 proc. przedsiębiorców otrzymało pomoc finansową w ramach tzw. tarczy antykryzysowej – podkreślił poseł PiS Przemysław Czarnek.

– Przedsiębiorcy warszawscy zastanawiali się, z czego to wynika, dlaczego te środki nie są wypłacane. Chcieliśmy skontrolować tę sytuację, dlatego z samego rana udaliśmy się do ratusza, żeby porozmawiać z panem prezydentem Trzaskowskim, wszak to on jest odpowiedzialny za miasto, za samorząd i za urząd pracy w Warszawie – zauważył Przemysław Czarnek.

Kilkadziesiąt minut czekali na rozmowę z przedstawicielem ratusza. Do posłów wyszła wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska oraz rzecznik ratusza. Posłowie mogli więc zapytać o sytuację przedsiębiorców.

– Problem, proszę Państwa, polega na tym, że ratusz jest fatalnie zarządzany. Przy tylu tysiącach ludzi pracujących w administracji samorządu m.st. Warszawa nie podjęto nawet specjalnych prób, żeby przesunąć te osoby do pracy nad wnioskami, które są bardzo proste w obsłudze – wskazał Przemysław Czarnek.

Listy w sprawie opóźniania wypłat środków pomocowych dla przedsiębiorców do prezydenta Warszawy napisała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg.

– Dziś potrzebne jest wspólne działanie dla dobra wspólnego, dla dobra polskich przedsiębiorców – akcentowała Marlena Maląg.

Na interwencję poselską w stołecznym ratuszu odpowiedział prezydent Rafał Trzaskowski.

– Jeżeli jest taka potrzeba, bardzo chętnie się z posłami zawsze mogę połączyć na odległość, dlatego że i tak dzisiaj musimy zachować odpowiednie odstępy i proszę mi wierzyć, że nie ma to wielkiego znaczenia czy zarządza się miastem z pokoju obok, czy zarządza się z samochodu – stwierdził Rafał Trzaskowski.

Zarządzanie Warszawą prezydenta Rafała Trzaskowskiego pozostawia wiele do życzenia, natomiast sam zarzuca prezydentowi Andrzejowi Dudzie brak działania i milczenie.

– Prezydent jest niemy, zamiast angażować się w to, co najważniejsze, czyli rozwiązywanie problemów i stać blisko ludzi – ocenił Rafał Trzaskowski.

Uderzanie w prezydenta Andrzeja Dudę ze strony prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego nie dziwi socjologa dr Jerzego Żurko.

– W ten sposób będzie mobilizował swój własny elektorat, w szczególności ten twardy elektorat – podkreślił dr Jerzy Żurko.

Z kolei podczas sesji pytań na Fecebooku zapytano prezydenta Andrzeja Dudę o różnice różnicę między jego programem a programem Rafała Trzaskowskiego, skoro obaj nie godzą się na likwidację programu „500 plus” i podniesienie wieku emerytalnego. Prezydent przypomniał, że to rząd PO-PSL podwyższył wiek emerytalny, który na powrót w 2016 r. obniżył rząd PiS.

– Jakoś nie widzę, żeby pan Trzaskowski przypominał, jak wtedy się zachowywał, jakie miał wtedy zdanie, a może nie miał wtedy zdania. Więc bardzo dobre jest stwierdzenie: „bo on też mówi”. A ja robię – taka jest między nami różnica – wskazał prezydent Andrzej Duda.

Poparcie dla obecnie urzędującego prezydenta po raz kolejny wyraził premier Mateusz Morawiecki, który podkreśla dobrą współpracę dla dobra Polski.

– To, że dzisiaj ta współpraca przebiega tak dobrze, jest warunkiem niezbędnym do tego, żebyśmy dalej mogli wychodzić z tego kryzysu w sposób lepszy niż wiele innych bogatszych państw od nas – zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Wybory prezydenckie, choć termin nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony, najprawdopodobniej odbędą się 28 czerwca.

TV Trwam News

drukuj