fot. PAP/Mateusz Marek

Kandydat KO na prezydenta R. Trzaskowski chce zlikwidować obecną telewizję publiczną i zbudować nową

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski chce zlikwidować obecną telewizję publiczną i zbudować nową, według własnego zamysłu. Założenia programowe przedstawił w trakcie dzisiejszej konferencji.

 

Koalicja Obywatelska zmieniła swojego kandydata na prezydenta. Wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską zastąpił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Nowy kandydat zapowiedział zmianę w polskiej polityce.

– Mam nadzieję, że to będzie początek wielkiej fali zmian w Polsce. Gdzie słowa najważniejsze, takie jak równość, sprawiedliwość, godność odzyskają swoje właściwe znaczenie – powiedział Rafał Trzaskowski. 

Kandydat KO zapowiedział budowę nowej telewizji publicznej po ewentualnym objęciu fotela prezydenckiego.

– Bez TVP Info, bez Wiadomości, bez publicystyki politycznej, bez tego wszystkiego, co dzisiaj tak zatruwa nasze życie – podkreślił Rafał Trzaskowski.

Podczas konferencji dziennikarze TVP Info zadali kandydatowi Platformy Obywatelskiej, a jednocześnie prezydentowi Warszawy, pytanie o niezrealizowane w stolicy obietnice wyborcze.

– W trakcie kampanii samorządowej obiecywał pan montaż 100 punktów mierzących jakość powietrza, walkę z kopciuchami; były obietnice dotyczące zieleni, stworzenia ponad 100 skwerów i małych parków; obietnice bezpłatnej komunikacji miejskiej dla licealistów, sieci parkingów podziemnych; obiecał pan odbudowę stadionu Skry, dokończenie budowy obwodnicy śródmiejskiej. Dlaczego nie spełnił pan tych obietnic? – zapytał dziennikarz TVP Info.

Odpowiedź była zaskakująca.

– Spieszcie się państwo zadawać pytania z TVP Info, bo niewiele tygodni już zostało – odpowiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski na początku swojej prezydentury w Warszawie skupił się na takich inwestycjach jak budowa betonowej plaży w centrum Warszawy, budowa normalnej plaży nad Wisłą, ale wyłącznie na okres zimy czy uruchomienie tramwaju różnorodności, który miał promować środowiska LGBT.

– Tak naprawdę znany z liberalno-lewicowych poglądów Rafał Trzaskowski, niekiedy nazywany mianem tęczowego prezydenta miasta stołecznego Warszawy, po prostu nie jest kandydatem, który będzie gromadził bardzo szerokie spectrum wyborców. Zapewne będzie zbierał wyborców w dużych miastach, w dużych aglomeracjach – ocenił senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Maria Jackowski.

Z ostatniego sondażu IBRIS wynika, że na kandydata Koalicji Obywatelskiej zagłosowałoby 16 procent wyborców.

 

TV Trwam News

drukuj