fot. PAP/Jacek Turczyk

Kamiński o noweli ustawy o Policji: mówienie w tym kontekście o inwigilacji to kłamstwo

Nowelizacja ustawy o Policji nie zawiera nowych rozwiązań i wykonuje wyrok TK; mówienie o inwigilacji to kłamstwo – powiedział koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. W ocenie PO projekt rozszerza w nieskończoność możliwości inwigilowania obywateli.

Mariusz Kamiński, koordynator ds. służb specjalnych w gabinecie Beaty Szydło podkreślił, że te oskarżenia nie mają żadnych podstaw.

Tam nie ma żadnych nowych rozwiązań, a w 99 proc. są to rozwiązania, które proponował Senat poprzedniej kadencji z inicjatywy Platformy Obywatelskiej. PO nie zdążyła, zrobiła bałagan. Teraz nie możemy dopuścić do sytuacji, w której policja i służby nie będą mogły wykonywać swoich podstawowych zadań. Nie ma tu żadnych nowych rozwiązań, a większość wypowiedzi przedstawicieli opozycji są po prostu tak zaskakującymi bredniami, manipulacją opinią publiczną, że jestem zszokowany. Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo. Jest mi bardzo przykro, że niektórzy posłowie nadużywają funkcji publicznych do dezinformacji opinii publicznej – zaznaczył minister Mariusz Kamiński.

Rząd PO-PSL miał 17 miesięcy na zrealizowanie wyroku TK, ale nic nie zrobił. PiS ma na to tylko miesiąc. 6 lutego przestaną bowiem obowiązywać zakwestionowane przepisy.

Kamiński podkreślił, że po zamachach w Paryżu rozważane jest przygotowanie ustawy antyterrorystycznej. Jak dodał, może być ona potrzebna, ponieważ w przyszłym roku w Polsce „są duże wydarzenia”. W tym kontekście wymienił m.in. wizytę papieża Franciszka na ŚDM w Krakowie i szczyt NATO.

Projekt zmian m.in. w ustawie o Policji złożony został przez klub PiS w Sejmie w ubiegłym tygodniu. Zakłada, że 7 lutego miałyby wejść w życie zasady kontroli operacyjnej prowadzonej przez policję i służby specjalne oraz dostępu do bilingów. 6 lutego przestaną obowiązywać przepisy, które w 2014 r. zakwestionował Trybunał Konstytucyjny.

Projektowana nowelizacja realizować ma wyrok TK z lipca 2014 r. Trybunał zakwestionował dotychczasowe zasady pracy operacyjnej i dotyczące billingów telefonicznych. Uznając przepisy za niekonstytucyjne dał ustawodawcy 18 miesięcy na przygotowanie i wprowadzenie nowych rozwiązań.

Projekt ma tak zmienić zasady, by spełnić minimalne wymogi wynikające z sentencji i uzasadnienia wyroku TK. Doprecyzowano m.in., że kontrola operacyjna może zostać zarządzona, co do przestępstw ściganych na mocy ratyfikowanych umów międzynarodowych, określonych w polskim prawie karnym. Uszczegółowiono też przepisy dotyczące kontroli granicznej oraz wprowadzono katalog przestępstw, do których rozpoznawania, zapobiegania i zwalczania ABW i Żandarmeria Wojskowa może stosować kontrolę operacyjną.

Projekt daje też prawo wiceszefowi CBA możliwość wnoszenia w przypadkach niecierpiących zwłoki o zarządzanie kontroli operacyjnej oraz jej przedłużenie. Obecnie takie prawo ma tylko szef Biura. Zapisy pozwalają też prokuratorowi wnieść zażalenie na decyzję sądu o kontroli operacyjnej.

W projekcie PiS określono również zamknięty katalog danych innych niż dane telekomunikacyjne, które uprawnione służby mogą uzyskiwać od operatorów w celu zapobiegania lub wykrywania przestępstw. Wskazano też, że dane telekomunikacyjne, pocztowe oraz internetowe mogą być udostępniane tylko w celu realizacji konkretnych zadań określonych w ustawie regulującej działalność uprawnionej służby. Zakres tych zadań został dostosowany do specyfiki działania konkretnej służby – podkreślono w uzasadnieniu projektu.

RIRM/PAP

drukuj