fot. PAP/Tomasz Gzell

K. Radziwiłł: Klauzule opt-out wypowiedziało ok. 4 proc. lekarzy i ok. 10 proc. lekarzy rezydentów

Nie mamy do czynienia z sytuacją krytyczną, bezpieczeństwo pacjentów nie jest zagrożone, mają oni dostęp do opieki – mówił szef resortu zdrowia Konstanty Radziwiłł.

W trakcie posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia, minister poinformował o skali i skutkach protestu lekarzy. W ostatnich miesiącach część lekarzy zrezygnowała z pracy powyżej 48 godzin tygodniowo, domagając się wzrostu nakładów na ochronę zdrowia i podwyżek.

Aktualnie klauzule opt-out upoważniające, czy umożliwiające, pracę powyżej 48 godzin tygodniowo wypowiedziało 3546 lekarzy z czego 1889, to są rezydenci. Na marginesie przypomnę, że w polskich szpitalach pracuje ponad 88 tysięcy lekarzy, w tym około 16 tysięcy lekarzy rezydentów. Jeżeli dobrze policzymy, to te liczby, które podałem oznaczają, że klauzule opt-out wypowiedziało ok. 4 proc. lekarzy i około 10 proc. lekarzy rezydentów – akcentował minister zdrowia.

Konstanty Radziwiłł oświadczył, że w najbliższych dniach zaprosi przedstawicieli Porozumienia Rezydentów na kolejną rozmowę. Ocenił też, że postulaty protestujących są realizowane.

Przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia Poseł Platformy Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz ocenił, że jesteśmy w sytuacji krytycznej. Szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer mówiła z kolei, że jej partia oczekuje dymisji ministra zdrowia.

Wcześniej PO zapowiedziała już, że w przyszłym tygodniu złoży wniosek o wotum nieufności dla ministra zdrowia.

RIRM/TV Trwam News

drukuj