fot. twitter.com/KDPawlowska

K. Pawłowska z Ordo Iuris o skardze działaczy LGBT na państwo gruzińskie: Zawarte w ich skardze argumenty wydają się niezasadne

Zauważyć należy, że to ci działacze a nie państwo, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i prawem, powinni udowodnić to naruszenie, stąd zawarte w ich skardze argumenty wydają się niezasadne. To po ich stronie należy udowodnienie, że doszło tutaj do jakiegoś naruszenia ze strony Gruzji – mówiła Karolina Pawłowska, dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris, odnosząc się do skargi działaczy LGBT na państwo gruzińskie w związku z rzekomym naruszeniem przez Gruzję praw człowieka.

Aktywiści LGBT oskarżyli gruzińskie władze o rzekome naruszenie praw człowieka. Sprawą zajmie się Europejski Trybunał Praw Człowieka. Jako podstawę skargi działacze homolobby wskazali uniemożliwienie im przez policję wykonania graffiti na ścianie rezydencji patriarchy prawosławnej Cerkwi.

– Reakcja gruzińskiej policji na malowanie przez działaczy LGBT graffiti na ścianie rezydencji patriarchy prawosławnego wydaje się jak najbardziej uzasadniona z tego względu, że właściwie trudno stwierdzić, żeby działania przez nich podjęte były jakąś formą ekspresji. Było to jak najbardziej wykroczenie, akt wandalizmu, stąd działania podjęte przez gruzińską policję wydają się jak najbardziej zasadne  – mówiła Karolina Pawłowska, dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

Innym zarzutem było rzekome niezapewnienie przez rząd Gruzji wystarczających środków bezpieczeństwa, co miało skutkować odwołaniem ideologicznej manifestacji.

– Zauważyć należy, że to ci działacze, a nie państwo, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i prawem, powinni udowodnić to naruszenie, stąd zawarte w ich skardze argumenty wydają się niezasadne. To po ich stronie należy udowodnienie, że doszło tutaj do jakiegoś naruszenia ze strony Gruzji – wskazała Karolina Pawłowska.

Komentując skargę, dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris, wskazała, że działacze LGBT chcieli dopuścić się wandalizmu.

– Trudno nazwać te działania w postaci nabazgrania graffiti na ścianie czymś innym niż aktem wandalizmu. Tym bardziej, że postać patriarchy prawosławnego cieszy się bardzo dużym szacunkiem w Gruzji. Ich działania nie tylko były naruszeniem czyjejś własności, były aktem wandalizmu, ale także uderzają w uczucia religijny Gruzinów – powiedziała Karolina Pawłowska.

Instytut w stanowisku do Trybunału zabrał głos także w kwestii zarzutu działaczy LGBT dotyczącego odwołania tzw. parady równości. Ordo Iuris przypomina, że zgodnie z orzecznictwem ETPC to działacze zarzucający rządowi, że odmówił im niezbędnej ochrony powinni przedstawić konkretne dowody. W innym przypadku zarzut naruszenia wolności zgromadzeń przez uniemożliwienie przeprowadzenia demonstracji w bezpiecznych warunkach będzie bezzasadny.

 

RIRM

drukuj