fot. PAP/ Leszek Szymański

Już wkrótce więcej zarabiać będą premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, członkowie rządu i parlamentarzyści

W piątek wieczorem w Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie prezydenta RP ws. podwyżek dla premiera, marszałków Sejmu i Senatu, członków rządu i parlamentarzystów. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki zapowiada także prace nad projektem ws. podwyżek dla prezydenta i samorządowców.

Premier i marszałkowie będą zarabiać ponad 20 tys. zł miesięcznie, a posłowie po 12 tys. zł. Według prezydenta dotychczasowe wynagrodzenia było niewspółmiernie niskie w stosunku do obowiązków i odpowiedzialności, co powodowało odpływ osób z wysokimi kwalifikacjami do firm prywatnych.

Rozporządzenie ustala mnożniki dla kwoty bazowej w odniesieniu do pełniących najwyższe stanowiska w państwie. Kwota bazowa dla tych stanowisk, w myśl ustawy budżetowej, wynosi 1789,42 zł.

Prezydent Andrzej Duda podkreśla, że płace szczególnie na poziomie wiceministrów były zbyt małe w kontekście tego, że to właśnie oni są odpowiedzialni za szczegółowe prace nad kolejnymi ustawami.

Z tym poglądem zgadza się  prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, prezes Instytutu Myśli Schumanna.

– Od dawna uważam, że pensje, stawki dla wiceministrów, ale też ministrów, liderów ważnych obszarów, dotyczących projektów gospodarczych rozwoju Polski, z których mamy konkretne rezultaty, powinny być wyższe. Chodzi o to, żeby te osoby miały pieniądze na życie. Poświęcają czas, który nie jest liczony przez osiem godzien, ale często spędzają dwanaście-czternaście godzin – wskazał ekonomista.

 

Zuzanna Dąbrowska, Warszawa/RIRM

drukuj