fot. PAP/Adam Warżawa

J. Szarek: Bez Wolnych Związków Zawodowych nie byłoby „Solidarności”

Bez Wolnych Związków Zawodowych nie byłoby „Solidarności”, a tym samym nie byłoby wolnej niepodległej Polski – powiedział prezes IPN Jarosław Szarek w sobotę w Gdańsku, gdzie trwają obchody 40-lecia utworzenia Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża.

W sobotę rano w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej zorganizowano konferencję prasową z udziałem dr Jarosława Szarka.

Ta garstka odważnych ludzi była tym ostatnim etapem walki o wolną, niepodległą Polskę. Już dwa i pół roku po powstaniu Wolnych Związków Zawodowych – latem 1980 roku, ta idea – wtedy garstki ludzi, została podchwycona przez setki tysięcy ludzi, a później miliony Polaków zrzeszonych w Solidarności” – mówił prezes IPN.

Bez Wolnych Związków Zawodowych nie byłoby Solidarności, a tym samym nie byłoby wolnej niepodległej Polski” – mówił Jarosław Szarek dodając, że Wolne Związki Zawodowe postawiły sobie za cel „walkę o godność robotnika, a ten mały cel zakończył się po latach tym wielkim – odzyskaniem wolnej, niepodległej Polski”.

Prezes IPN dodał, że o WZZ „pamiętamy w sposób szczególny”.

Te trzydniowe obchody oddaliśmy działaczom Wolnych Związków Zawodowych. To jest ich rocznica i wszystkie nasze przedsięwzięcia były tak ukierunkowane, żeby przypomnieć, upamiętnić tych, którzy już nie żyją i oddać głos tym żyjącym jeszcze, tym świadkom historii” – powiedział Jarosław Szarek.

Przypomniał, że w piątek, w ramach obchodów, przedstawiciele IPN złożyli kwiaty na grobach zmarłych działaczy opozycyjnych pochowanych na terenie Pomorza, a na kilku gdańskich budynkach odsłonięto tablice przypominające, że w domach tych mieszkali opozycjoniści, w tym działacze WZZ.

To było przejmujące spotkanie” – podkreślił Jarosław Szarek dodając, że „symboliczną była scena, gdy wokół grobu Antoniego Sokołowskiego stanął Andrzej Gwiazda i Krzysztof Wyszkowski.

To te trzy nazwiska pojawiły się na deklaracji założycielskiej Wolnych Związków Zawodowych” – przypomniał prezes IPN.

Jak dodał, Instytut Pamięci Narodowej chce na grobach nieżyjących działaczy WZZ zamieścić niewielką informację przypominającą, że osoby te były zaangażowane w działalność Wolnych Związków Zawodowych.

Jarosław Szarek podkreślił, że WZZ Wybrzeża powstały m.in. na bazie walki o pamięć o wydarzeniach Grudnia 1970 roku.

To było takie spoiwo gdańskiego środowiska” – mówił Szarek.

„Ta pamięci Grudnia 70 roku trwała i tą pamięć przechowywali, i wokół tej pamięci skupiało się coraz więcej ludzi” – podkreślił szef Instytutu.

Tuż po konferencji prasowej na Placu Solidarności pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców odsłonięta została przygotowana przez Karola Lisieckiego i Dariusza Mańkowskiego z Archiwum IPN w Gdańsku wystawa „Wolne Związki Zawodowe 1978-1980”. Spisane w językach polskim i angielskim informacje zawarte na planszach uzupełniają m.in. zdjęcia i dokumenty związane z działalnością WZZ.

Komitet Założycielski Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża powstał w Trójmieście pod koniec kwietnia 1978 r. Komitet powołali m.in. Andrzej Gwiazda, Krzysztof Wyszkowski i Antoni Sokołowski. W organizacji działali lub współpracowali z nią m.in.: Bogdan Borusewicz, Joanna Duda-Gwiazda, Lech Kaczyński, Bogdan Lis, Leszek Moczulski, Alina Pienkowska, Anna Walentynowicz i Lech Wałęsa. W październiku 1979 r. podobna organizacja powstała na Pomorzu Zachodnim.

Impulsem dla powstania WZZ na Pomorzu było powołanie do życia w lutym 1978 r. Komitetu Pracowniczego/Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych w Katowicach – pierwszej w PRL niezależnej od władz organizacji związkowej stawiającej sobie za cel zaktywizowanie środowiska robotniczego i nadanie jego działaniom form organizacyjnych.

Jak wskazują historycy, działalność komitetów WZZ, zwłaszcza dobrze rozwiniętej i zorganizowanej struktury gdańskiej, miała ogromne znaczenie dla przebiegu procesu tworzenia w 1980 r. niezależnego związku zawodowego i wielkiego ruchu społecznego, jakim była „Solidarność”.

PAP/RIRM

drukuj