fot. TVP Info

J. Król: wszyscy zostaliśmy zaskoczeni upadłością Amber Gold

Wszyscy zostaliśmy zaskoczeni tym, że tego konkretnego dnia Amber Gold ogłosiło upadłość – zeznał dziś przed komisją śledczą były wiceprezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Jarosław Król.

Były wiceszef UOKiK przekonywał, że Urząd nie mógł ostrzec przed tą firmą, gdyż nie wiedział, że był to „przekręt”.

„Myślę, że wszyscy państwo także byliście tym zaskoczeni, bo nie mieliśmy przecież żadnej skargi od żadnego konsumenta, od żadnego posła nie mieliśmy żadnej interpelacji w tej sprawie, żaden minister się do nas nie zwracał w tej sprawie” – mówił Jarosław Król.

Witold Zembaczyński z Nowoczesnej zapytał, czy w sprawie Amber Gold wpływały jakieś sygnały do powiatowych rzeczników konsumentów. Świadek odpowiedział, że nie wpływały „żadne takie informacje, które kwestionowałyby działalność tej spółki Amber Gold”.

Jak dodał, już po wybuchu afery, w związku z pracami m.in. Komitetu Stabilności Finansowej UOKiK był pytany o to, jakie były sygnały.

„Nie było takich (…) tych skarg nie było w tym okresie działalności tej firmy, która okazała się takim ogromnym przekrętem i oszustwem dla wszystkich w pewnym momencie” – zaznaczył Jarosław Król.

Firma Amber Gold powstała na początku 2009 r. Miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 r. ogłosiła likwidację; tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej oszukano w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

PAP/RIRM

drukuj