fot. PAP/EPA

J. Czaputowicz: Chcielibyśmy dynamicznie rozpocząć przewodnictwo w V4

Chcielibyśmy dynamicznie rozpocząć nasze przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej wideokonferencją premierów na początku lipca – poinformował w środę w Budapeszcie minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Szef polskiego MSZ spotkał się w stolicy Węgier z ministrem spraw zagranicznych Peterem Szijjarto. Wcześniej w środę Czaputowicz spotkał się w Pradze z szefem czeskiej dyplomacji Tomaszem Petrziczkiem.

Jacek Czaputowicz na konferencji w Budapeszcie podkreślał, że Polska przygotowuje się do przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej, które obejmie 1 lipca.

„Chcielibyśmy dynamicznie rozpocząć nasze przewodnictwo wideokonferencją premierów na początku lipca” – poinformował.

Gratulował Węgrom mądrej polityki w czasie pandemii.

„Wszystkie nasze państwa mają tutaj sukcesy” – ocenił szef MSZ.

Przypomniał, że w Polsce toczą się prace nad złagodzeniem restrykcji wprowadzanych w wyniku epidemii koronawirusa.

„Dyskutujemy nad dalszymi działaniami, żeby przywrócić normalne funkcjonowania. Myślę, że V4, w tym Węgry są tutaj ważnym punktem odniesienia” – dodał Czaputowicz.

W kontekście bieżącej agendy unijnej zaznaczył, że Polska i Węgry podzielają stanowisko w zakresie utrzymania finansowania polityki spójności.

Wśród innych tematów rozmowy szef MSZ wymienił także Inicjatywę Trójmorza oraz wspólne priorytety w polityce zagranicznej.

Jacek Czaputowicz powiedział też, że znoszenie restrykcji w podróżowaniu między Polską i Węgrami jest uzależnione od stanu epidemiologicznego i rekomendacji ministra zdrowia.

„Obserwujemy, w jaki sposób epidemia wygasa, bo wygasa, i być może tak jak inne państwa będziemy w pewnym momencie wprowadzać dalsze zwolnienia w tym zakresie” – powiedział.

Odnośnie do szansy rozluźnienia restrykcji na granicy do wakacji oświadczył, że podejmując decyzję o dalszej liberalizacji przepływu osób, trzeba zbalansować wymogi bezpieczeństwa epidemiologicznego, rozwoju gospodarczego i funkcjonowania turystyki.

„Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że koszty tych restrykcji dla gospodarki są bardzo poważne. Jak na razie jesteśmy na dobrej drodze, bo sytuacja epidemiologiczna się poprawia(…). Gdyby trend się utrzymał, to myślę, że do wakacji byśmy mieli być może umożliwione podróżowanie do innych państw” – oświadczył.

Peter Szijjarto ze swej strony zaznaczył, że rządy Polski i Węgier w ostatnich miesiącach były atakowane nieprawdziwymi zarzutami.

„To pewne, że także w trudnych czasach możemy na siebie liczyć i także w przyszłości Polska i Węgry, polski i węgierski rząd udzielą sobie wszelkiego wsparcia w sporach, którym będziemy musieli stawić czoło, gdy będą poszukiwanie odpowiedzi na wyzwania nowego porządku światowego powstającego po pandemii” – oznajmił.

PAP

drukuj