fot. PAP/EPA

Izrael zintensyfikował ataki na Strefę Gazy i blokuje pomoc humanitarną

Izrael nasilił ataki na Strefę Gazy. Jak tłumaczy, jego celem jest zniszczenie Hamasu i uwolnienie zakładników.

 – Poprosiliśmy i otrzymaliśmy zgodę na wjazd większej liczby ciężarówek, znacznie więcej niż zatwierdzono. I oczywiście spodziewamy się, że po tej zgodzie wiele z nich – miejmy nadzieję, że wszystkie – przekroczą dzisiaj granicę do punktu, w którym będzie można je odebrać i przetransportować do Strefy Gazy – tak jeszcze w poniedziałek mówił przedstawiciel ONZ.

Tego dnia do Strefy Gazy miała dotrzeć po dłuższej przerwie pomoc humanitarna.  Niestety, służby izraelskie i grupa skrajnych żydowskich nacjonalistów blokują transporty na granicy. Wcześniej Izrael wstrzymywał dostawy pod pretekstem grabieży pomocy przez Bojowników Hamasu.

Według danych ONZ sytuacja żywnościowa w Stefie Gazy jest najgorsza od początku konfliktu zbrojnego. Udało się wjechać kilku ciężarówkom. Szacuje się, że w ciągu najbliższych godzin wjedzie ich ok. 100, ale jest to nadal kropla w morzu potrzeb.

– Pokazują one, że niedożywienie w Gazie rośnie. Spadło, gdy wprowadzono zawieszenie broni, ale teraz znów rośnie. Jest też obawa, że ​​jeśli obecny niedobór żywności będzie się utrzymywał, to wzrośnie wykładniczo i wymknie się spod naszej kontroli – podkreślił Akihiro Seita, dyrektor UNRWA ds. zdrowia.

Środa była kolejnym dniem, kiedy nad Gazą widać było eksplozje i dym. Narasta presja międzynarodowa nad Izraelem, aby zezwolił na dostarczanie pełnej pomocy do palestyńskiej enklawy.

– Ta pomoc jest niewystarczająca. Oczywiście, armia izraelska blokowała dostęp do pomocy humanitarnej dla Gazy przez prawie trzy miesiące. Do tego stopnia, że ​​mieszkańcy Gazy głodowali. A teraz, ze względu na politykę wewnętrzną, rząd Izraela postanowił ponownie otworzyć drzwi, uchylić je, ale to jest niewystarczające – zaznaczył Jean-Noel Barrot, minister spraw zagranicznych Francji.

Palestyńczycy czekają na pomoc –  na żywność, leki, środki opatrunkowe.

– Zamiast pięciu ciężarówek potrzeba 500, aby zapewnić wystarczającą ilość żywności dla Strefy Gazy. Zdrowie większości ludzi pogorszyło się, ledwo mogą przeżyć. Chcemy, aby niezbędne zapasy, takie jak mąka, ryż i olej, docierały bez uzależniania się od warunków politycznych – wskazał Iyad Hamad, palestyński uchodźca.

Wielka Brytania ogłosiła zawieszenie rozmów handlowych, a szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, zażądała ponownego rozpatrzenia umowy handlowej między Unią Europejską a Izraelem.

TV Trwam News

 

drukuj