fot. twitter.com

Izba Administracji Skarbowej przypomina: gospodarze mogą sprzedawać własne wyroby spożywcze

Izba Administracji Skarbowej przypomina, że od początku roku gospodarze mogą sprzedawać wytworzoną przez siebie żywność. Chodzi o rolniczy handel detaliczny. Wymagania higienicznie przy produkcji tego typu żywności są uproszczone. Dodatkowo obrót do 20 tysięcy złotych nie jest opodatkowany.

Przepisy ułatwiające rolnikom sprzedaż własnych wyrobów obowiązują już rok. Mimo to wciąż mało kto o nich słyszał. Tymczasem rządzący zdefiniowali pojęcie „rolniczego handlu detalicznego”. I tak gospodarze z produktów pochodzących z własnej uprawy mogą wytwarzać szynki, kiełbasy, pasztety, ale i masła, sery, dżemy czy pierogi i sprzedawać je odbiorcy końcowemu, czyli na przykład turyście bądź sąsiadowi.

– Tak naprawdę w każdym miejscu. Może się to odbywać zarówno w domu, w swoim gospodarstwie, na festynach, na kiermaszach, na targach. Tutaj nie jesteśmy niczym ograniczeni – tłumaczy Małgorzata Spychała z Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu.

Rejestracja tego typu sprzedaży może być prowadzona w zeszycie. Rolnik musi zapisać jedynie: co sprzedał, kiedy i za jaką kwotę.

– Rolnicy – bo dotyczy to tylko i wyłącznie rolników – którzy zdecydują się podjąć kroki w kierunku prowadzenia rolniczego handlu detalicznego, nie muszą martwić się o to, że muszą zarejestrować działalność gospodarczą, zgłosić się do urzędu skarbowego. Bez jakiejkolwiek rejestracji, bez zgłaszania w urzędzie skarbowym po prostu rozpoczynają swoją działalność w tej własnej dla siebie prowadzonej produkcji – wyjaśnia Barbara Dębowska z Urzędu Skarbowego Poznań Winogrady.

Warto dodać, że do 20 tysięcy złotych obrotu sprzedaż produktów jest nieopodatkowana. Po przekroczeniu tej kwoty podatek wynosi 2 procent.

Gospodarze, którzy rozpoczną rolniczy handel detaliczny podlegają pewnym warunkom sanitarnym. Nadzór nad bezpieczeństwem produktów pochodzenia zwierzęcego sprawuje Inspekcja Weterynaryjna. Za żywność pochodzenia roślinnego odpowiada z kolei Sanepid.

– Tak jak wszystkie inne produkty, muszą one zawierać etykiety, w której zawarte są informacje: identyfikacja, czyli nazwa tego produktu jak również skład, czyli co zawiera dany produkt – mówi Cyryla Staszewska z Sanepidu w Poznaniu.

Wyjaśnia Cyryla Staszewska z poznańskiego Sanepidu. Prowadząc rolniczy handel detaliczny pracujemy sami. Ewentualnie pomagać nam mogą domownicy. Nie możemy zatrudniać innych osób. Obowiązują nas pewne limity, z którymi wcześniej warto się zapoznać. Ustawa o rolniczym handlu detalicznym obowiązuje od stycznia 2017 roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj