Irak: 15 proirańskich bojowników zginęło w bombardowaniu
Piętnastu bojowników Al-Haszd asz-Szabi, czyli sojuszu proirańskich Sił Mobilizacji Ludowej, zginęło we wtorek przed świtem w bombardowaniu na zachodzie Iraku. Wśród ofiar jest jeden z dowódców – podał sojusz w oświadczeniu.
Według oficjalnych danych był to najkrwawszy od początku wojny na Bliskim Wschodzie atak w Iraku, gdzie niemal codziennie dochodzi do bombardowań przeciw proirańskim grupom zbrojnym oraz Al-Haszd asz-Szabi, przypisywanych Stanom Zjednoczonym lub Izraelowi.
W ataku, do którego doszło w prowincji Al-Anbar, zginął „dowódca operacji Al-Haszd asz-Szabi, Saad Dawai”, odpowiadający za całą prowincję.
Wcześniej przedstawiciel sojuszu powiedział agencji AFP, że celem ataku była kwatera główna Al-Haszd asz-Szabi.
Al-Anbar, który jest zamieszkany głównie przez sunnitów, to największa prowincja Iraku. Graniczy z Syrią, Arabią Saudyjską i Jordanią. Regularnie odbywają się w niej operacje przeciwko komórkom dżihadystycznym Państwa Islamskiego (IS).
Proirańskie grupy w Iraku codziennie informują o atakach na żołnierzy lub interesy USA, a same są z kolei celem ataków przypisywanych USA i Izraelowi.
PAP



