fot. PAP/Paweł Supernak

IPN zabezpieczył materiały przetrzymywane przez Kiszczaka

Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej w asyście policji zabezpieczył w domu Czesława Kiszczaka dokumenty, które przechowywał nieżyjący już generał. Wśród nich są materiały dotyczące TW „Bolka”.

Wczoraj wdowa po generale zaoferowała IPN- owi sprzedaż tych dokumentów – poinformował w trakcie konferencji prezes Instytutu Łukasz Kamiński.

Do Instytutu Pamięci Narodowej zgłosiła się wdowa po Czesławie Kiszczaku, która zaoferowała Instytutowi sprzedaż dokumentów przechowywanych przez jej męża. Przedstawiła zapisaną obustronnie (odręcznie) kartkę papieru, zatytułowaną „Informacja opracowana ze słów TW „Bolek” z odbytego spotkania w dniu 16 listopada 1974 roku” i poinformowała, że tego typu dokumentów posiada więcej. O sprawie niezwłocznie został poinformowany naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu – powiedział Łukasz Kamiński.

Prezes IPN dodał, że po południu prokurator Instytutu w asyście policji podjął w miejscu zamieszkania wdowy po Kiszczaku czynności mające na celu zabezpieczenie dokumentów podlegających ich przekazaniu do IPN.

Zgodnie z ustawą, każdy, kto bez tytułu prawnego posiada dokumenty zawierające informacje z zakresu działania IPN, jest obowiązany wydać je bezzwłocznie prezesowi Instytutu.

Do sprawy odniósł się na Twitterze Lech Wałęsa. Na portalu społecznościowym napisał: „Ale walczą, nawet trupem Kiszczaka. Mali ludzie, zwycięzcy się nie sądzi. Nie jesteście w stanie kłamstwami, pomówieniami, podróbkami zmienić prawdziwych faktów.”

 

 

RIRM/TV Trwam News

 

drukuj