fot. PAP/Tytus Żmijewski

I. Stachowiak złożył wniosek o zabezpieczenie majątku podejrzanych ws. afery fakturowej w Inowrocławiu

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Inowrocławia Ireneusz Stachowiak złożył w prokuraturze w inowrocławskim ratuszu wniosek o zabezpieczenie majątku podejrzanych ws. afery fakturowej w Inowrocławiu.

 Chodzi o aferę, którą w ubiegłym roku wykryło Centralne Biuro Antykorupcyjne.  Funkcjonariusze po przeszukaniach między innymi w ratuszu i prywatnych mieszkaniach znaleźli dokumenty poświadczające nieprawdę dotyczącą przetargów i umów. Pojedyncze faktury opiewały nawet na kilkanaście tysięcy złotych.

Prokuratura wszczęła śledztwo po zawiadomieniach CBA oraz prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy, prywatnie ojca polityka PO Krzysztofa Brejzy.

Nieprawidłowości i bezprawne działania mieli prowadzić w latach 2015-2017 r. pracownicy wydziału kultury, promocji i komunikacji społecznej urzędu.

Kandydat ZP na prezydenta Inowrocławia Ireneusz Stachowiak poinformował, że ma od mieszkańców sygnały, że niektórzy z podejrzanych pozbywają się i upłynniają majątek.

 – Złożyłem do prokuratury rejonowej w Inowrocławiu wniosek, który powinien złożyć prezydent miasta Inowrocławia, dbając o pieniądze publiczne, o zabezpieczenie mienia ruchomego i nieruchomego wszystkich podejrzanych, których jest dzisiaj już dziesięciu. Wielu z tych ludzi to najbliżsi współpracownicy posła Krzysztofa Brejzy, którzy zostali wprowadzeni do tego urzędu. Należy zabezpieczyć to mienie i wezwać tych ludzi, bo prezydent ma taką możliwość. Prezydent może wystąpić do tych wszystkich podejrzanych, aby dobrowolnie oddali te środki, które ukradli z naszego urzędu miasta – powiedział.

Ireneusz Stachowiak chce też się dowiedzieć od prezydenta Ryszarda Brejzy, jakie względy zdecydowały, że to kancelaria adwokacka z Gdańska obsługuje miasto Inowrocław. A te sprawy – według kandydata ZP – powinien załatwić wydział prawny Urzędu Miasta.

Gdańska kancelaria ma z miastem umowę na kwotę 9,7 tys. zł. Ireneusz Stachowiak dodał, że każdy wyjazd prawnika z Gdańska do Bydgoszczy w celach związanych z reprezentowaniem Inowrocławia w tej sprawie kosztuje dodatkowo 800 zł netto.

RIRM

drukuj